<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Nasze zdrowie</title>
	<atom:link href="http://www.naszezdrowie.biz/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.naszezdrowie.biz</link>
	<description>Szlachetne zdrowie, Nikt się nie dowie, Jako smakujesz, Aż się zepsujesz. Tam człowiek prawie Widzi na jawie I sam to powie, Że nic nad zdrowie Ani lepszego, Ani droższego;</description>
	<lastBuildDate>Sun, 10 Jul 2011 18:30:38 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3998</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Liczy się tylko zdrowie</title>
		<link>http://www.naszezdrowie.biz/liczy-sie-tylko-zdrowie/</link>
		<comments>http://www.naszezdrowie.biz/liczy-sie-tylko-zdrowie/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 10 Jul 2011 18:25:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Metody leczenia]]></category>
		<category><![CDATA[Nasze choroby]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrowie dziecka]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrowie kobiety]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrowie mężczyzny]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrowie społeczne]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.naszezdrowie.biz/?p=426</guid>
		<description><![CDATA[Zdrowie dla każdego człowieka
Podejrzewam, że kwestia zdrowia ma zasadnicze znaczenie dla każdego z nas.
Powinien to być jeden z naszych najwyższych priorytetów.
Wszyscy przecież pragniemy się ochronić przed chorobami, wychować nasze dzieci w zdrowym środowisku, pracować w bezpiecznych i zdrowych warunkach, a podczas podróży mieć zapewniony dostęp do niezawodnej i wysokiej jakości opieki zdrowotnej.

W dobie globalizacji społeczeństwo [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h1 style="text-align: left;"><strong>Zdrowie dla każdego człowieka</strong></h1>
<h3 style="text-align: left;">Podejrzewam, że kwestia zdrowia ma zasadnicze znaczenie dla każdego z nas.</h3>
<h3 style="text-align: left;">Powinien to być jeden z naszych najwyższych priorytetów.</h3>
<p style="text-align: left;">Wszyscy przecież pragniemy się ochronić przed chorobami, wychować nasze dzieci w zdrowym środowisku, pracować w bezpiecznych i zdrowych warunkach, a podczas podróży mieć zapewniony dostęp do niezawodnej i wysokiej jakości opieki zdrowotnej.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="size-medium wp-image-232 aligncenter" title="alergie_la_polen" src="http://www.naszezdrowie.biz/wp-content/uploads/2010/02/alergie_la_polen-300x230.jpg" alt="alergie_la_polen" width="300" height="230" /></p>
<p style="text-align: left;">W dobie globalizacji społeczeństwo przemieszcza się z miejsca na miejsce na ogromną skalę, a przez to choroby nie znają granic.<br />
W obliczu potencjalnych zagrożeń, takich jak epidemia grypy czy bioterroryzm, nasze wspólne działania mogą okazać się skuteczniejsze. Dlatego też tworzone są wspólne standardy w zakresie bezpiecznej żywności i oznaczania wartości odżywczej produktów spożywczych, a także bezpieczeństwa sprzętu medycznego, organów i produktów z krwi oraz jakości powietrza i wody.</p>
<p style="text-align: left;">Na całym świecie ogromne środki przeznaczane są na różnego rodzaju inicjatywy, takie jak <span id="more-426"></span> działania w sytuacjach zagrożenia zdrowia czy też na rzecz poprawy bezpieczeństwa pacjentów lub zmniejszenia liczby wypadków i urazów.</p>
<p style="text-align: left;">Na naszej skromnej stronie będziemy opisywali ogólne zagadnienia zdrowia, problemy związane z lepszym odżywianiem, spożywaniem alkoholu, o zdrowym stylu życia oraz starzeniu się w dobrej kondycji zdrowotnej, a także o zwalczaniu palenia i zażywaniu narkotyków, zapobieganiu poważnym chorobom takim jak HIV/AIDS czy gruźlica.<br />
Będziemy również zamieszczać ciekawe artykuły zdrowia społecznego, zdrowia dzieci i rzadko występujących chorób.<br />
Często postaramy się rozpowszechniać wiedzę na temat badań medycznych, leków i nowych metod leczenia.</p>
<p style="text-align: left;">Zapraszamy</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.naszezdrowie.biz/liczy-sie-tylko-zdrowie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak przeżyć miesiączkę ?</title>
		<link>http://www.naszezdrowie.biz/jak-przezyc-miesiaczke/</link>
		<comments>http://www.naszezdrowie.biz/jak-przezyc-miesiaczke/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 10 Jul 2011 18:17:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[miesiączka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.naszezdrowie.biz/?p=457</guid>
		<description><![CDATA[Każda kobieta raz w miesiącu przeżywa takie dni, w które żałuje, że nie jest mężczyzną. 
Oni nie mają pojęcia co to jest ból menstruacyjny oraz PMS.  Jesteś napompowana, obolała, rozdrażniona, często płaczliwa&#8230; Aż w końcu dopadają Cie bóle nóg, pleców, lędźwi, głowy. Każda z nas te dni w miesiącu przeżywa inaczej, ale dla każdej z [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: left;"><strong>Każda kobieta raz w miesiącu przeżywa takie dni, w które żałuje, że nie jest mężczyzną. </strong></p>
<p style="text-align: left;">Oni nie mają pojęcia co to jest ból menstruacyjny oraz PMS.  Jesteś napompowana, obolała, rozdrażniona, często płaczliwa&#8230; Aż w końcu dopadają Cie bóle nóg, pleców, lędźwi, głowy. Każda z nas te dni w miesiącu przeżywa inaczej, ale dla każdej z nas nie jest to dobry czas.</p>
<p style="text-align: left;"><strong>Tabletki przeciwbólowe przestały pomagać ? </strong></p>
<p style="text-align: left;">Pamiętajcie,  że na dłuższą metę nie są zdrowe.  Spróbujcie  innych sposobów niż tabletki.</p>
<p style="text-align: left;">Kobieta zawsze czuje,  kiedy nadchodzą te dni. Postaraj się nie dać ponosić nerwom. Pij melisę, rumianek, herbatki owocowe.  Zastosuj też masaż dolnego odcinka kręgosłupa, wysypiaj się,  wdychaj olejki aromatyczne z rumianku lub róży.  Zafunduj sobie kąpiel w ciepłej wodzie w dodatkiem olejku lawendowego lub szałwiowego. Im łagodniejszy będzie nasz PMS, tym lepiej zniesiemy miesiączkę. Tak więc działaj już gdy czujesz, że ten czas się zbliża.</p>
<p style="text-align: left;"><img class="aligncenter" title="kobieta" src="http://i.wp.pl/a/f/jpeg/27107/bol_kobieta_th390.jpeg" alt="" width="390" height="190" /></p>
<p style="text-align: left;"><strong>Nie masz siły wstać z łóżka ? </strong></p>
<p style="text-align: left;">Pozwól sobie na relaks w tych dniach. A przynajmniej pierwszego , gdy objawy często są najsilniejsze.  To ciężkie dni i nie wstydź się do tego przyznać . Jeśli zwijasz się z bólu , weź dzień wolny i zostań w domu, ale nie leż bez ruchu.  Ruch w trakcie miesiączki jest wskazany. Nie mowa tu o <span id="more-457"></span> gimnastyce czy fikołkach, ale choćby o spacerze. Potraktuj ten pierwszy dzień miesiączki jako tylko Twój dzień w miesiącu; skup się tylko na sobie.</p>
<p style="text-align: left;">Jeśli już musisz leżeć, to połóż sobie chłodny okład na czoło ( niektóre kobiety mają gorączkę w trakcie miesiączki) Na okolice brzucha i dróg rodnych połóż sobie natomiast ciepły okład (termofor).</p>
<p style="text-align: left;">Spróbuj przespać najgorszy ból.  Jeśli ból uniemożliwia Ci sen, spróbuj zasnąć z termoforem na brzuchu, popijając melisę.</p>
<p style="text-align: left;">Ulgę w bólu przynosi delikatny masaż podbrzusza z użyciem olejku lawendowego, działającego relaksująco i rozkurczowo. Masuj też skronie, jak przy bólach głowy. Chodzi o rozluźnienie całego ciała.<br />
<strong>Czujesz mdłości jak przy zatruciu żołądkowym ? </strong></p>
<p style="text-align: left;">Podczas bolesnych miesiączek należy unikać napojów typu kawa, herbata, coca – cola oraz ciężkostrawnych i wzdymających potraw, na rzecz niegazowanej wody mineralnej i lekkich potraw. Zjedz serek homogenizowany, galaretkę owocową, ale jeśli masz ochotę na czekoladę, nie odmawiaj sobie tego dnia.</p>
<p style="text-align: left;">Pomocne są napary z niektórych ziół, tutaj pamiętaj by zacząć je pić ok 2 dni przed wystąpieniem miesiączki. Największą popularnością cieszy się melisa, ale również napar z kory kaliny koralowej. Znane są również dobroczynne działania naparów z innych ziół jak rumianek rzymski, mięta czy nagietek.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.naszezdrowie.biz/jak-przezyc-miesiaczke/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dzieci &#8211; skąd się wzięły ?</title>
		<link>http://www.naszezdrowie.biz/dzieci-skad-sie-wziely/</link>
		<comments>http://www.naszezdrowie.biz/dzieci-skad-sie-wziely/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 07 Jul 2011 17:22:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zdrowie społeczne]]></category>
		<category><![CDATA[dzieci]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.naszezdrowie.biz/?p=459</guid>
		<description><![CDATA[Skąd się wzięły dzieci?
Seks to wciąż temat tabu dla rodziców. Pytania stawiane przez małe dziecko są kłopotliwe dla wielu rodziców. Co powinno się odpowiedzieć, by zaspokoić ciekawość malucha? Jakich użyć słów, by budować od najmłodszych lat zdrowy obraz seksualności? Opowiadanie o kapuście i bocianie nie jest dobrym rozwiązaniem&#8230;
W dzisiejszej dobie, aż trudno zrozumieć, dlaczego wciąż [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: left;"><strong>Skąd się wzięły dzieci?</strong></p>
<p style="text-align: left;">Seks to wciąż temat tabu dla rodziców. Pytania stawiane przez małe dziecko są kłopotliwe dla wielu rodziców. Co powinno się odpowiedzieć, by zaspokoić ciekawość malucha? Jakich użyć słów, by budować od najmłodszych lat zdrowy obraz seksualności? Opowiadanie o kapuście i bocianie nie jest dobrym rozwiązaniem&#8230;</p>
<p style="text-align: left;">W dzisiejszej dobie, aż trudno zrozumieć, dlaczego wciąż mamy kłopoty w mówieniu o tej bardzo istotnej sferze naszego życia. Edukacja seksualna zdaniem specjalistów to kluczowy element prawidłowego rozwoju. Znany psychoterapeuta podpowiada, jak rozmawiać z dzieckiem, by łatwiej było dyskutować z dorastającym człowiekiem.</p>
<p style="text-align: left;">Braciszek lub siostrzyczka w brzuchu mamy&#8230;<br />
Każde dziecko zauważa zmiany w wyglądzie kobiety będącej w ciąży. Brzuch wzbudza ciekawość – stąd wiele pytań.</p>
<p style="text-align: left;"><img class="aligncenter" title="bocian" src="http://szpital.nazwa.pl/bocian/images/bocian/logobocian.JPG" alt="" width="320" height="174" /></p>
<p style="text-align: left;">Jest to najlepszym moment, by rozpocząć edukację seksualną: świadomość seksualna to wiedza o tym, jak jest zbudowane nasze ciało – różnice pomiędzy chłopakiem i dziewczyną. Dziecko chce odpowiedzi na bardzo wiele pytań:</p>
<p style="text-align: left;">Dlaczego brzuch kobiety jest miejscem rozwoju dziecka?</p>
<p style="text-align: left;">Jak dziecko się w nim znalazło?</p>
<p style="text-align: left;">Jak przyjdzie na świat?</p>
<p style="text-align: left;">Takie pytania to doskonała okazja, by pokazać dziecku, co to znaczy być kobietą i mężczyzną. Dziecko powinno czuć, że rodzic chce mu wytłumaczyć. Zainteresowanie seksem u czterolatka lub sześciolatka nie powinno <span id="more-459"></span> niepokoić rodziców – powinni oni czuć, że to szansa, by rozpocząć edukację.</p>
<p style="text-align: left;">Dzieci stawiają pytania swobodnie, czują też, gdy rodzice odpowiadają nie szczerze lub zdawkowo, by skończyć temat. To nie jest jednak dobre rozwiązanie, podobnie jak opowieści o bocianach. Powinniśmy rozmawiać szczerze. Oczywiście to nie oznacza, że należy opowiadać ze szczegółami i tak, jak rozmawia się z dorosłą osobą. Ale należy powiedzieć o różnicy pomiędzy kobietą i mężczyzną. Fakt innej budowy anatomicznej jest doskonałym punktem wyjścia, by opowiedzieć o tym, jak dochodzi do powstania nowego życia – mężczyzna posiada plemniki, a kobieta jajeczka, które w połączeniu tworzą dzidziusia. Kolejnym ważnym elementem jest to dlaczego dziecko rozwija się w ciele kobiety. Myślę, że łatwiej to zobrazować dziecku, kiedy rodzice okazują sobie uczucia. Dziecko widząc, że rodzice się całują i przytulają zrozumie, że właśnie ta miłość sprawia, że pojawiają się na świecie dzieci – komentuje Magdalena Pikulska.</p>
<p style="text-align: left;">Nastolatek</p>
<p style="text-align: left;">Rozmowy z kilkuletnim dzieckiem są fundamentami dla prawidłowego rozumienia seksualności i samego aktu miłosnego przez nastolatki. Współczesne nastolatki zazwyczaj dużo słyszą o seksie, całowaniu – środowisko rówieśników to kopalnia „wiedzy” dla nich. Ich zdanie na ten temat może jednak być już ukształtowane poprzez wcześniejsze rozmowy z rodzicami.</p>
<p style="text-align: left;">Jak radzić sobie z zniekształcaniem postawy?</p>
<p style="text-align: left;">Ważne  jest, aby rodzice pokonali własne bariery na temat seksu i odważyli się rozmawiać na ten temat ze swoimi dorastającymi dziećmi. To nie jest tak, że dzieci nie chcą rozmawiać z rodzicami na temat seksualności, ale widząc jaki problem mają z tym rodzice wolą porozmawiać z rówieśnikami. Dlatego zachęcam do tego, abyśmy przełamali tabu na temat seksualności i zaczęli o tym rozmawiać. Jeżeli mamy z tym problemy, a widzimy, że dziecko chciałoby się czegoś dowiedzieć, to zawsze możemy zwrócić się o pomoc do seksuologa, zaproponować wspólną wizytę, kupić książki.</p>
<p style="text-align: left;">Rodzice przekazując dzieciom wiedzę kształtują ich postawę wobec całej seksualnej sfery życia. Słowa wypowiadane podczas odpowiedzi na pytania określają sposób myślenia dziecka. Seks powinien być kojarzony z tym, że jest on jedną z form okazywania miłości.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.naszezdrowie.biz/dzieci-skad-sie-wziely/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Produkty pszczele nie tylko na metabolizm</title>
		<link>http://www.naszezdrowie.biz/produkty-pszczele-nie-tylko-na-metabolizm/</link>
		<comments>http://www.naszezdrowie.biz/produkty-pszczele-nie-tylko-na-metabolizm/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 08 May 2011 15:41:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Leki]]></category>
		<category><![CDATA[Metody leczenia]]></category>
		<category><![CDATA[Suplementy diety]]></category>
		<category><![CDATA[Witaminy]]></category>
		<category><![CDATA[mleczko pszczele]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.naszezdrowie.biz/?p=428</guid>
		<description><![CDATA[Propolis, czyli kit pszczeli, jest balsamiczno &#8211; żywiczną substancją, zbieraną przez pszczoły-robotnice z wydzielin pączków różnych drzew liściastych i iglastych. W zależności od źródła powstania uzyskuje barwę żółto-zieloną, przez ciemnobrązową, do prawie czarnej. Składa się z wielu substancji biologicznie czynnych wykazujących silne działanie bakteriobójcze i przeciwbólowe. Przyspiesza metabolizm komórkowy i odtruwa organizm. Regeneruje tkankę chrzęstną [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: left;">Propolis, czyli kit pszczeli, jest balsamiczno &#8211; żywiczną substancją, zbieraną przez pszczoły-robotnice z wydzielin pączków różnych drzew liściastych i iglastych. W zależności od źródła powstania uzyskuje barwę żółto-zieloną, przez ciemnobrązową, do prawie czarnej. Składa się z wielu substancji biologicznie czynnych wykazujących silne działanie bakteriobójcze i przeciwbólowe. Przyspiesza metabolizm komórkowy i odtruwa organizm. Regeneruje tkankę chrzęstną i kostną, a także nabłonek skóry, dzięki czemu zapobiega powstawaniu blizn.</p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-429" title="kit-mleczko" src="http://www.naszezdrowie.biz/wp-content/uploads/2011/05/kit-mleczko.jpg" alt="kit-mleczko" width="152" height="100" /></p>
<p style="text-align: left;">System immunologiczny wzmacniany może być również przez <a title="mleczko pszczele" href="http://www.zdrowysklep.eu/BEE_POWER_50_kaps__mleczko_pszczele_-84.html">mleczko pszczele</a>.<br />
Mleczko pszczele jest substancją odżywczą, nadzwyczaj bogatą w witaminy, białka i aminokwasy.<br />
Jest świetnym środkiem odżywczym i wzmacniającym układ odpornościowy organizmu.</p>
<p style="text-align: left;">Wytwarzane jest przez pszczoły robotnice zaopatrujące królową matkę w pokarm. Jest to właściwie  koncentrat składników odżywczych, który sprawia, że królowa <span id="more-428"></span> żyje ponad pięć lat, podczas gdy pszczoły robotnice tylko 2-4 miesiące. Pokarm ten umożliwia królowej złożenie w ciągu 24 godzin aż 2000-3000 jaj , a waga jaj równa się wadze samej królowej.</p>
<p style="text-align: left;">Mleczko pszczele zawiera:</p>
<p style="text-align: left;">* kompleks witamin z grupy B, a zwłaszcza w dużym stężeniu witaminy B5 (kwas pantotenowy) i witaminy B6.<br />
* jest jedynym źródłem naturalnym czystej acetylocholiny, zawiera składniki mineralne, oraz witaminy A, witaminy C, witaminy D, witaminy E,<br />
* enzymy i 18 aminokwasów,<br />
* oraz substancje bakterio- i wirusobójcze.</p>
<p style="text-align: left;">Z doświadczeń wiemy, że mleczko pszczele ożywia, niemal wskrzesza organizm. Utrzymuje w zdrowiu strukturę kości oraz stawy. Można je zażywać bez względu na wiek i płeć.  Jest uniwersalnym suplementem żywieniowym.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.naszezdrowie.biz/produkty-pszczele-nie-tylko-na-metabolizm/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Domowa kuracja na łuszczycę</title>
		<link>http://www.naszezdrowie.biz/domowa-kuracja-na-luszczyce-2/</link>
		<comments>http://www.naszezdrowie.biz/domowa-kuracja-na-luszczyce-2/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 07 May 2011 16:13:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[Nasze choroby]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrowie społeczne]]></category>
		<category><![CDATA[kuracja domowa]]></category>
		<category><![CDATA[łuszczyca]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.naszezdrowie.biz/?p=402</guid>
		<description><![CDATA[Łuszczyca to choroba skórna, odznaczająca się charakterem przewlekłym. Cechą główną dolegliwości jest występowanie na skórze łuszczących się wykwitów. Łuszczyca zaliczana jest przez dermatologów do najczęściej występujących schorzeń. Choroba dotyka aż od 2 do nawet 4% populacji. Przyczyny jej występowania nie zostały nigdy dokładnie zbadane. Niemniej zaliczane są do nich czynniki immunologiczne, nieprawidłowe funkcjonowanie składników układu [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: left;">Łuszczyca to choroba skórna, odznaczająca się charakterem przewlekłym. Cechą główną dolegliwości jest występowanie na skórze łuszczących się wykwitów. Łuszczyca zaliczana jest przez dermatologów do najczęściej występujących schorzeń. Choroba dotyka aż od 2 do nawet 4% populacji. Przyczyny jej występowania nie zostały nigdy dokładnie zbadane. Niemniej zaliczane są do nich czynniki immunologiczne, nieprawidłowe funkcjonowanie składników układu odpornościowego – limfocytów grasicozależnych oraz produkowanych przez nie cytokin, czyli cząsteczek białkowych.</p>
<p style="text-align: left;"><img class="aligncenter size-full wp-image-408" title="luszczyca" src="http://www.naszezdrowie.biz/wp-content/uploads/2011/05/luszczyca.jpg" alt="luszczyca" width="290" height="248" /></p>
<p style="text-align: left;">Łuszczyca – poznać przeciwnika</p>
<p style="text-align: left;">Łuszczyca to choroba, która nigdy nie została do końca poznana. Wykazuje ona u każdego chorego pacjenta indywidualny charakter objawów. W praktyce oznacza to, że środki lecznicze, które z powodzeniem przynoszą dobre wyniki leczenia u jednego pacjenta, u drugiego mogą okazać się już kompletnie nieskuteczne. To jednak – na nieszczęście – nie wszystko. Leki, które działają z początku, po pewnym czasie mogą  przestać przynosić <span id="more-402"></span> oczekiwane rezultaty. Tym samym, przestają być one skuteczne.</p>
<p style="text-align: left;">Choroba w praktyce</p>
<p style="text-align: left;">W warunkach normalnych, u zdrowego człowieka, skóra regeneruje się po około jednym miesiącu. Tyle bowiem wynosi czas przedostania się komórek z głębszych warstw na zewnętrzne. W przypadku osób chorujących na łuszczycę, komórki z warstw głębszych przedostają się na przednie w przeciągu trzech dni. W skutek takiego zachowania naskórka, na ciele pojawiają się wybrzuszenia zwane tarczkami z łuszczącym się naskórkiem. Ponieważ nie są znane powody takiego zachowania organizmu, leczenie przeprowadzane jest za pomocą metod objawowych.</p>
<p style="text-align: left;">Leczenie – postępowanie objawowe</p>
<p style="text-align: left;">Łuszczycę, z bardzo dobrymi wynikami, leczyć można za pomocą domowych, naturalnych kuracji i metod. Pomocne będą w tym przypadku różnego rodzaju zioła. Takowe, o określonej porze roku, można zbierać samodzielnie na łąkach oraz w niektórych lasach. Poza tym suszone zioła można z łatwością nabyć w sklepie zielarskim. Z reguły nie są one drogie, a już mała ilość wystarczy na przeprowadzenie jednorazowej kuracji. Poniżej prezentujemy zioła, pomocne w leczeniu tej przykrej dolegliwości skórnej.</p>
<p style="text-align: left;">Znaczenie ziół w leczeniu łuszczycy</p>
<p style="text-align: left;">Aloes to jedna z najsłynniejszych roślin, wykazujących właściwości łagodzące i kojące. Jest on pomocy również w przypadku leczenia łuszczycy. Z rosnącego kwiatka wystarczy oderwać liść i chorobowo zmienione miejsce posmarować wyciśniętym z liścia sokiem. Kolejną rośliną o właściwościach łagodzących jest łopian. W leczeniu łuszczycy wykorzystywany jest jego korzeń. Musi on jednak spełniać pewien warunek, a mianowicie jego wiek nie może przekraczać dwudziestu czterech miesięcy. Z takich korzeni wytwarzany jest napar. Miksturę można zarówno spożywać pod postacią napoju, jak i przykładać do chorobowo zmienionych miejsc na skórze. Kolejną rośliną wykazującą właściwości lecznicze jest mniszek lekarski. Ziele to znane jest także pod popularną nazwą „mlecza” oraz „dmuchawca”. Leczenie za jego pomocą przeprowadzić można wyłącznie wiosną. Wówczas trzeba po prostu zebrać świeże liście i wycisnąć z nich sok. Napój należy pić po jednej łyżeczce. Choć nie należy on do najsmaczniejszych, warto pić dziennie po najmniej trzy łyżki soku z liści mniszka lekarskiego. W leczeniu łuszczycy poleca się także picie świeżo wyciśniętego soku z liści gwiazdnicy pospolitej i przytulii czepnej. Poza tym z rozgniecionych, całych roślin można wykonywać okłady, które należy przykładać na chore warstwy skóry. Okłady warto wykonywać także z namoczonego siemienia lnianego bądź też smarować propolisem.</p>
<p style="text-align: left;">Nawilżanie, nawilżanie i jeszcze raz nawilżenie</p>
<p style="text-align: left;">W leczeniu łuszczycy bardzo ważną rolę odgrywa nawilżanie skóry. Zalety tej prostej czynności są ogromne. Po pierwsze bowiem, dzięki nawilżeniu skóry złagodzony zostaje cały przebieg choroby. Po drugie, różnego rodzaju maści i kremy w znacznym stopniu niwelują dotkliwy świąd. Poza tym tego rodzaju kuracje pomagają chorej skórze w zatrzymaniu wciąż traconej wilgoci. Nawilżać można różnymi metodami. Bardzo skuteczne wydają się być jednak olejki do ciała. Nie mniejsze, pozytywne rezultaty przynosi systematyczne stosowanie tłuszczu roślinnego czy galaretki wazelinowej. Uporczywe, męczące swędzenie skóry skutecznie złagodzą płyny z dodatkiem mentolu i kamfory jak również zimne kąpiele. Do kąpieli można dodać szklankę octu jabłkowego, który także wykazuje działanie łagodzące. Poza tym warto dodać, że najlepsze rezultaty kuracji nawilżających, przynosi stosowanie preparatów tuż po takiej chłodnej kąpieli. Wówczas nie należy jednak wycierać skóry po wyjściu z wanny czy spod prysznica. Maść najlepiej jest wetrzeć w lekko wilgotną skórę. W leczeniu warto sięgnąć także po smołę węglową. Środek ten można nakładać bezpośrednio na skórę, ale równie dobrze można przygotować kąpiel z dodatkiem olejku pozyskiwanego ze wspomnianej smoły. Lek dostępny jest także pod postacią wygodnego żelu. Zwłaszcza ta ostatnia postać jest bardzo uniwersalna, ponieważ pozbawiona została charakterystycznej, drażniącej woni i jest ona łatwa do zmycia, czego z koeli nie można powiedzieć o innych preparatach z dodatkiem omawianego środka.</p>
<p style="text-align: left;">Łuszczyca nie należy do chorób rzadkich. Cierpi na nią bardzo wiele osób i dla każdej z nich jest ona dolegliwością tak samo męczącą. Niestety, choroba nie jest ona również łatwa do wyleczenia. Długotrwały, uporczywie utrzymujący się stan zmian na skórze, może spędzić sen z powiem niejeden, cierpiącej na nią osobie. Niemniej jednak nie należy się poddawać, a tylko i wyłącznie próbować nowych metod leczenia. Oczywiście równie ważny jest stały kontakt z lekarzem – dermatologiem. Bez uprzedniej konsultacji ze specjalistą, nie powinno bowiem przeprowadzać się kuracji na własną rękę.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.naszezdrowie.biz/domowa-kuracja-na-luszczyce-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Higiena narządów intymnych</title>
		<link>http://www.naszezdrowie.biz/higiena-narzadow-intymnych/</link>
		<comments>http://www.naszezdrowie.biz/higiena-narzadow-intymnych/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 07 May 2011 16:10:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Metody leczenia]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrowie kobiety]]></category>
		<category><![CDATA[higiena]]></category>
		<category><![CDATA[narządy intymne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.naszezdrowie.biz/?p=399</guid>
		<description><![CDATA[Prawidłowa higiena narządów intymnych jest bardzo ważnym elementem zachowania pełnego zdrowia kobiety.
Jak się okazuje przestrzeganie kilku bardzo prostych zasad pozwala uniknąć wielu nieprzyjemnych schorzeń, poprawia komfort codziennego funkcjonowania, a co najważniejsze przynosi wymierne korzyści dla zdrowia kobiety. Uzmysławiając sobie potrzebę ciągłej dbałości o higienę wśród kobiet należy w kilku słowach przybliżyć fizjologię narządów moczowo-płciowych. U [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: left;">Prawidłowa higiena narządów intymnych jest bardzo ważnym elementem zachowania pełnego zdrowia kobiety.</p>
<p style="text-align: left;">Jak się okazuje przestrzeganie kilku bardzo prostych zasad pozwala uniknąć wielu nieprzyjemnych schorzeń, poprawia komfort codziennego funkcjonowania, a co najważniejsze przynosi wymierne korzyści dla zdrowia kobiety. Uzmysławiając sobie potrzebę ciągłej dbałości o higienę wśród kobiet należy w kilku słowach przybliżyć fizjologię narządów moczowo-płciowych. U kobiet cewka moczowa uchodzi do przedsionka pochwy. W porównaniu do cewki moczowej u mężczyzn jest zdecydowanie krótsza, co sprzyja zakażeniom układu moczowego.</p>
<p style="text-align: left;"><img class="aligncenter size-medium wp-image-410" title="higiena" src="http://www.naszezdrowie.biz/wp-content/uploads/2011/05/higiena-300x199.jpg" alt="higiena" width="300" height="199" /></p>
<p style="text-align: left;">Zapalenia układu moczowego u kobiet są zatem zjawiskiem częstym, w odróżnieniu od mężczyzn. Drogi rodne kobiety znajdują się w bezpośrednim sąsiedztwie układu moczowego – ich ujście zewnętrzne stanowi pochwa. Ze względu na lokalizację i swoją funkcję są one w sposób szczególny narażone na <span id="more-399"></span> infekcje wywołane przez czynniki zewnętrzne – bakterie, grzyby, wirusy i pierwotniaki oraz na uszkodzenia fizyczne – otarcia i zranienia chociaż by podczas stosunku płciowego. W przypadku pojawienia się tych szkodliwych czynników, bezpośrednia lokalizacja obu układów predysponuje do zajęcia obu jednocześnie. W prawdzie organizm człowieka wytworzył cały szereg mechanizmów obronnych (nabłonki pokrywające drogi moczowe i płciowe, kwaśny odczyn wydzieliny z pochwy), jednak brak odpowiedniej higieny narządów intymnych może spowodować ich poważne zakłócenia i wywołać objawy choroby, nawet u kobiet potencjalnie zdrowych. U kobiet obciążonych dodatkowo chorobami – wymieniając chociażby infekcje wymagające antybiotykoterapii, cukrzycę czy wady anatomiczne układu moczowo – płciowego, do zaburzeń mechanizmów obronnych dochodzi szybciej, a skutki braku higieny mogą być poważniejsze. Szczególnym okresem w życiu kobiety jest ciąża. Jest to także okres w którym należy zadbać o higienę narządów intymnych równie szczególnie. Udowodnione zostało dawno, że zakażenia układu moczowego w trakcie ciąży, nawet te bezobjawowe mogą prowadzić do przedwczesnego porodu. Ma to niebagatelne znaczenie zarówno dla zdrowia matki jak i jej dziecka.</p>
<p style="text-align: left;">Kolejnym istotnym etapem w życiu kobiet jest okres po menopauzie. Narządy moczowo-płciowe kobiet podlegają stałym wpływom hormonalnym. Okres po menopauzie charakteryzuje się jest etapem, w którym uwarunkowania hormonalne zmieniają się diametralnie – dochodzi bowiem do naturalnego wygaśnięcia czynności hormonalnej jajników, co pociąga za sobą wystąpienie wielu zmian w organizmie. Zmiany te dotyczą również układu moczowo-płciowego, a obniżony poziom kobiecych hormonów płciowych zaburza prawidłowe funkcjonowanie „barier ochronnych” predysponując do występowania zakażeń. Stąd też dbałość o higienę w tym okresie jest bardzo ważna.</p>
<p style="text-align: left;">Należy pamiętać, że niedbałość o higienę jest tylko jednym z czynników wywołujących zakażenia układu moczowo-płciowego. Aby kobieta mogła w pełni zadbać o własne „zdrowie intymne” musi pamiętać, iż zakażeniom sprzyja również antybiotykoterapia, korzystanie z publicznych basenów i sanitariatów, wyjazdy w miejsca i kąpiele w wodzie o innym składzie bakteryjnym oraz patogeny przenoszone drogą płciową. Higiena intymna powinna stanowić nieodłączny element dbałości kobiet o własne zdrowie. Powinna zatem stać się rutynowym elementem codziennej toalety i pielęgnacji, nie tylko ze względów estetyczno-kosmetycznych.</p>
<p style="text-align: left;">Aby prawidłowo zadbać o te ważne sprawy, każda kobieta powinna pamiętać o niżej wymienionych zasadach:</p>
<p style="text-align: left;">* Zaleca się codzienne mycie miejsc intymnych, co najmniej 2 razy dziennie, najlepiej pod bieżącą wodą, z użyciem odpowiednich środków myjących. Przemywanie powinno się odbywać w kierunku od przodu do tyłu.<br />
* Zaleca się korzystanie z oddzielnego ręcznika przeznaczonego tylko do higieny intymnej. Nie używać cudzych ręczników.<br />
* Należy właściwie dobierać i stosować kosmetyki do miejsc intymnych. Prawidłowe pH pochwy jest zasadowe, dlatego też najodpowiedniejszymi środkami do mycia są żele do higieny intymnej, których pH jest odpowiednio dobrane.<br />
* Zwykłe mydło może nadmiernie wysuszać śluzówki i powodować w konsekwencji jej uszkodzenia.<br />
* Najkorzystniejsze są kąpiele pod bieżącą wodą o umiarkowanej temperaturze. Odradza się stosowania długich kąpieli w gorącej wodzie, zwłaszcza wraz ze stosowaniem niewłaściwych środków myjących.<br />
* W trakcie miesiączki zabiegi higieniczne powinno się powtarzać przy każdej zmianie podpaski, tamponu czy wkładki. Pomocne może być w tym przypadku stosowanie specjalnych chusteczek do higieny intymnej.<br />
* Jeśli stosowane są tampony czy podpaski należy zmieniać je maksymalnie co cztery godziny. Dłuższe stosowanie sprzyja rozwojowi szkodliwych drobnoustrojów. Należy zwracać uwagę, czy stosowane środki nie są alergizujące i ich unikać.<br />
* Należy zwracać uwagę na niepokojące dolegliwości. Występowanie nieprawidłowej wydzieliny z pochwy (kolor, zapach), świądu, pieczenia oraz podrażnienia czy pieczenia powinno skłonić do wizyty u ginekologa.</p>
<p style="text-align: left;">autor: Lek. Gracjan Suchodolski</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.naszezdrowie.biz/higiena-narzadow-intymnych/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Częsta niewydolność serca</title>
		<link>http://www.naszezdrowie.biz/czesta-niewydolnosc-serca/</link>
		<comments>http://www.naszezdrowie.biz/czesta-niewydolnosc-serca/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 07 May 2011 16:07:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[Nasze choroby]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrowie społeczne]]></category>
		<category><![CDATA[niewydolność]]></category>
		<category><![CDATA[serce]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.naszezdrowie.biz/?p=396</guid>
		<description><![CDATA[Niedawno Polacy najczęściej umierali na zawały serca. Dzisiaj nową „epidemią” kardiologiczną jest niewydolność serca – ostrzegają specjaliści z okazji przypadającego 7 maja Europejskiego Dnia Niewydolności Serca. „Na niewydolność serca choruje już 1 mln Polaków, a liczba chorych stale się zwiększa i tak będzie jeszcze przez wiele lat &#8211; powiedział w rozmowie z PAP prof. Jarosław [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: left;">Niedawno Polacy najczęściej umierali na zawały serca. Dzisiaj nową „epidemią” kardiologiczną jest niewydolność serca – ostrzegają specjaliści z okazji przypadającego 7 maja Europejskiego Dnia Niewydolności Serca. „Na niewydolność serca choruje już 1 mln Polaków, a liczba chorych stale się zwiększa i tak będzie jeszcze przez wiele lat &#8211; powiedział w rozmowie z PAP prof. Jarosław Drożdż z Kliniki Kardiologii I Katedra Kardiologii i Kardiochirurgii Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.</p>
<p style="text-align: left;"><img class="aligncenter size-full wp-image-412" title="niewydolność-serca" src="http://www.naszezdrowie.biz/wp-content/uploads/2011/05/niewydolność-serca.jpg" alt="niewydolność-serca" width="160" height="160" /></p>
<p style="text-align: left;">W Polsce wyraźny wzrost przypadków tej choroby notuje się od kilku lat. Do niedawna dominowały zawały serca. Co roku zdarzały się one u 100 tys. Polaków. „Dziś mniej jest tzw. ostrych zespołów wieńcowych, za to każdego roku 100 tys. chorych trafia w naszym kraju do szpitala z powodu <span id="more-396"></span> niewydolności serca” &#8211; stwierdził prof. Drożdż.</p>
<p style="text-align: left;">Niewydolnością serca zagrożonych jest 8-9 mln Polaków. Są to głównie te osoby, które od wielu lat chorują na nadciśnienie tętnicze krwi, chorobę wieńcową oraz cukrzycę. A takich chorych jest coraz więcej.</p>
<p style="text-align: left;">Typowy w Polsce pacjent z niewydolnością serca to 66-letni mężczyzna (4 lata młodszy niż w innych krajach europejskich), który nie wchodzi na 2 piętro bez zatrzymania. Od kilkunastu lat jest on leczony na nadciśnienie tętnicze (bez zawału serca), ale dotychczas nie przebywał w szpitalu. Jego ciśnienie dzięki lekom to 130/85 mmHg, a tętno sięga 80/min.</p>
<p style="text-align: left;">„Do niewydolności serca mogą doprowadzić również choroby mięśnia sercowego i wady zastawkowe serca, gdyż jest ona skutkiem wielu trwających latami schorzeń serca” &#8211; powiedział prof. Drożdż. Mięsień serca stopniowo traci zdolność do pompowania takiej ilości krwi, która zapewnia odpowiednie dotlenienie tkanek i zaopatrzenie ich w składniki odżywcze. Choć w niektórych narządach jest jej zbyt mało, to jednocześnie zalega ona w innych miejscach ciała, co doprowadza do przekrwienia.</p>
<p style="text-align: left;">Przekrwienie płuc powoduje spłycenie oddechu i uczucie braku tchu. Objawem przekrwienia wątroby jest złe trawienie i senność po jedzeniu. Z kolei obrzęk nóg może świadczyć o przekrwieniu kończyn dolnych.</p>
<p style="text-align: left;">W pełni rozwinięta niewydolność serca jest jednym z najbardziej śmiertelnych schorzeń, groźniejsza nawet niż niektóre nowotwory złośliwe. Według prof. Jeffrey’a Borer’a ze State University of New York powoduje ona dwa razy więcej zgonów niż rak prostaty i dwa razy więcej niż rak sutka i rak pęcherza moczowego. Podobną śmiertelność ma jedynie rak jelita grubego.</p>
<p style="text-align: left;">„Skutki niewydolności serca można jednak ograniczyć gdy odpowiednio wcześnie zostanie ona wykryta i szybko rozpocznie się leczenie” – zapewnił prof. Drożdż. Wystarczy np. zwrócić uwagę, czy męczymy się podczas małego nawet wysiłku, np. z trudem wchodzimy na drugie piętro. Objawami niewydolności serca mogą być też spłycenie oddechu podczas snu, pojawienie się nocnego kaszlu, ociężałość po wysiłku, wzmożone pragnienie oraz mniejsze wydzielanie moczu.</p>
<p style="text-align: left;">Prof. Drożdż przekonywał, że leczenie niewydolności serca nie jest trudne. Dostępne są wszystkie najważniejsze leki. Są tanie i poprawiają zarówno wydolność fizyczną, jak i samopoczucie pacjentów. Najczęściej stosowane są inhibitory konwertazy, beta-adrenolityki, blokery receptora angiotensyny, leki moczopędne i glikozydy naparstnicy.</p>
<p style="text-align: left;">„Każdy z tych leków z osobna o 30 proc. zmniejsza ryzyko nagłej śmierci sercowej. W skojarzeniu z innymi farmaceutykami, ryzyko zgonu jest nawet kilka razy mniejsze” – zapewnił prof. Drożdż.</p>
<p style="text-align: left;">Jego zdaniem, w Polsce leczony jest co drugi chory z niewydolnością serca. To tyle co w innych krajach. Aż 90 proc. tych chorych jest prawidłowo leczonych, zgodnie z przyjętymi standardami. Znacznie rzadziej niż w Europie Zachodniej stosowane są u nas jedynie nowoczesne kardiostymulatory.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.naszezdrowie.biz/czesta-niewydolnosc-serca/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Choroby żył, czyli żylaki</title>
		<link>http://www.naszezdrowie.biz/choroby-zyl-czyli-zylaki/</link>
		<comments>http://www.naszezdrowie.biz/choroby-zyl-czyli-zylaki/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 26 Feb 2011 22:02:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Nasze choroby]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrowie społeczne]]></category>
		<category><![CDATA[żylaki]]></category>
		<category><![CDATA[żyły]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.naszezdrowie.biz/?p=379</guid>
		<description><![CDATA[Żylakami nazywamy trwałe poszerzenie żył powierzchownych &#8211; żyły są poskręcane, z workowatym poszerzeniem lub wrzecionowatym wydłużeniem, z niewydolnością zastawek żył powierzchownych i przeszywających. Prawidłowo funkcjonujące zastawki (elastyczne struktury wewnątrz żyły) nie pozwalają na cofanie się krwi żylnej na obwód. Niewydolność zastawek powoduje odwrócenie kierunku przepływu krwi &#8211; tzw. refluks (zaburzenie odpływu, zastój krwi, wzrost ciśnienia). [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: left;">Żylakami nazywamy trwałe poszerzenie żył powierzchownych &#8211; żyły są poskręcane, z workowatym poszerzeniem lub wrzecionowatym wydłużeniem, z niewydolnością zastawek żył powierzchownych i przeszywających. Prawidłowo funkcjonujące zastawki (elastyczne struktury wewnątrz żyły) nie pozwalają na cofanie się krwi żylnej na obwód. Niewydolność zastawek powoduje odwrócenie kierunku przepływu krwi &#8211; tzw. refluks (zaburzenie odpływu, zastój krwi, wzrost ciśnienia). Układ żył: żyły powierzchowne (w skórze i pod skórą), żyły głębokie (w mięśniach), żyły przeszywające (łączące).</p>
<p style="text-align: left;"><img class="aligncenter size-full wp-image-414" title="zylaki" src="http://www.naszezdrowie.biz/wp-content/uploads/2011/02/zylaki.jpg" alt="zylaki" width="200" height="267" /></p>
<p style="text-align: left;">Żylaki kończyn dolnych należą do najczęściej spotykanych <span id="more-379"></span> chorób i występują u około 50% osób dorosłych. Kobiety chorują 3-5 razy częściej. Częstość choroby rośnie z wiekiem.</p>
<p style="text-align: left;">CZY TRZEBA JE TYLKO OPEROWAĆ?</p>
<p style="text-align: left;">Dzięki wczesnemu wykrywaniu choroby i jej leczeniu nie tylko w sposób operacyjny, lecz również zachowawczy z naciskiem na zmianę stylu życia, stosowaniu kompresoterapii (kontrolowanemu ucisku na kończynę), nauczaniu ćwiczeń profilaktycznych, jak również skierowaniu badań profilaktycznych, można zmniejszyć w przyszłości ryzyko przewlekłych następstw choroby.</p>
<p style="text-align: left;">Szczególną uwagę należy zwrócić na kobiety w czasie ciąży z objawowymi żylakami. Jest to grupa pacjentek o szczególnym zagrożeniu stanami zapalnymi i pozakrzepowymi.</p>
<p style="text-align: left;">Do głównych objawów należą takie dolegliwości jak:</p>
<p style="text-align: left;">* uczycie dyskomfortu, ciężkości kończyn, nasilające się w godzinach wieczornych i nocnych<br />
* uczucie &#8220;pełności&#8221; łydki, swędzenie i stany zapalne skóry<br />
* w miarę trwania choroby objawy piekących nóg pojawiają się coraz wcześniej<br />
* pajączki i żyły siateczkowate<br />
* żylaki w obrębie całej kończyny<br />
* obrzęki wokół kostek, a następnie całego podudzia coraz trudniej ustępujące<br />
* zmiany troficzne skóry (przebarwienia, wypryski, stwardnienia) najczęściej pojawiające się wokół kostek</p>
<p style="text-align: left;">JAK LECZYĆ CHOROBĘ ŻYLAKOWĄ?</p>
<p style="text-align: left;">Istnieją cztery podstawowe metody leczenia przewlekłych zaburzeń żylnych kończyn dolnych:</p>
<p style="text-align: left;">1. Farmakoterapia &#8211; polega na podawaniu leków poprawiających napięcie ściany żylnej oraz przeciwdziałające skutkom zaburzeń w mikrokrążeniu i zastojowi limfatycznemu, zawsze towarzyszących patologii żylnej. W wielu przypadkach zachodzi konieczność stosowania leków przeciwzakrzepowych.<br />
2. Kompresoterapia &#8211; ucisk powoduje zmniejszenie średnicy naczynia żylnego i przepuszczalności włośniczkowej ułatwia powrót żylny. Przeciwdziałając obrzękowi oraz zastojowi limfatycznemu, kompresoterapia  działanie swoje kieruje na główne, zgłaszane przez chorych dolegliwości. Zastosowanie znajdują tu zarówno elastyczne jak i nieelastyczne bandaże oraz różne rodzaje pończoch i rajstop uciskowych.<br />
3. Skleroterapia &#8211; likwidacja żylaków poprzez śródnaczyniowe wstrzyknięcia chemicznych środków obkurczających, co ma wywoływać jego zarośnięcie. Często jej wyniki są wyłącznie kosmetyczne i czasowe.<br />
4. Leczenie operacyjne &#8211; sprowadza się do usunięcia zmienionych żylakowato naczyń i podwiązaniu niewydolnych perforatorów. Leczenie należy do tzw. chirurgii jednego dnia &#8211; na ogół pacjenci jeszcze tego samego lub następnego dnia wracają do domu. W szczególnie uporczywych przypadkach owrzodzeń z zadowalającymi efektami stosowane są przeszczepy skóry.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.naszezdrowie.biz/choroby-zyl-czyli-zylaki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Uwaga na ziołowe leki</title>
		<link>http://www.naszezdrowie.biz/uwaga-na-ziolowe-leki/</link>
		<comments>http://www.naszezdrowie.biz/uwaga-na-ziolowe-leki/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 26 Feb 2011 21:56:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Metody leczenia]]></category>
		<category><![CDATA[Suplementy diety]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrowie dziecka]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrowie kobiety]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrowie mężczyzny]]></category>
		<category><![CDATA[leki roślinne]]></category>
		<category><![CDATA[leki ziołowe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.naszezdrowie.biz/?p=377</guid>
		<description><![CDATA[Nawet zwykły dziurawiec może być przyczyną delirium i próby samobójczej, jeśli łączy się go z innymi lekami bez konsultacji z lekarzem &#8211; mówiła profesor farmakologii Ewa Widy-Tyszkiewicz podczas konferencji prasowej, zorganizowanej przez Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych. Polacy są na drugim miejscu w Europie(po Niemcach), jeśli chodzi o spożycie leków pochodzenia [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: left;">Nawet zwykły dziurawiec może być przyczyną delirium i próby samobójczej, jeśli łączy się go z innymi lekami bez konsultacji z lekarzem &#8211; mówiła profesor farmakologii Ewa Widy-Tyszkiewicz podczas konferencji prasowej, zorganizowanej przez Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych. Polacy są na drugim miejscu w Europie(po Niemcach), jeśli chodzi o spożycie leków pochodzenia roślinnego. Jednak wciąż zbyt mało wiedzą na ten temat. Z jednej strony lekceważy się skuteczność leków ziołowych, z drugiej ją przecenia. Często leki ziołowe są mylone z homeopatycznymi &#8211; tymczasem ich zasada działania jest zupełnie inna, leki ziołowe zawierają często silnie działające substancje czynne, a homeopatyczne praktycznie ich nie zawierają.</p>
<p style="text-align: left;"><img class="aligncenter size-full wp-image-416" title="ziola" src="http://www.naszezdrowie.biz/wp-content/uploads/2011/02/ziola.jpg" alt="ziola" width="275" height="183" /></p>
<p style="text-align: left;">Około 70 procent leków pochodzenia roślinnego jest przyjmowanych bez konsultacji z lekarzem, często za namową rodziny czy przyjaciół. Chętnie sięgają po &#8220;ziółka&#8221; przewlekle chorzy. Pod względem wartości sprzedaży prym wiodą preparaty z miłorzębu, waleriany, kasztanowca, palmy sabalowej, gorzkiej pomarańczy, czosnku i głogu.</p>
<p style="text-align: left;">Jednak przyjmowanie preparatów ziołowych może być ryzykowne z wielu powodów. Zwykle dotyczy to osób <span id="more-377"></span> starszych, przewlekle biorących leki. Takie osoby często mają problemy z krążeniem, cukrzycą, depresją. Również chorzy na AIDS są szczególnie narażeni na interakcje leków przeciwwirusowych z ziołami</p>
<p style="text-align: left;">Zioła mogą pogarszać wchłanianie leków do organizmu, (na przykład z powodu roślinnego śluzu pokrywającego jelita), przyspieszać ich rozkład albo wydalanie (gdy są moczopędne lub przeczyszczające). Z drugiej strony drażniący przewód pokarmowy imbir potrafi zwiększać wchłanianie, grejpfrut &#8211; obniżać metabolizm, a ulubiona przez Skandynawów lukrecja &#8211; utrudniać wydalanie.</p>
<p style="text-align: left;">A jak działają konkretne leki &#8211; na przykład dziurawiec? Dziurawiec jest stosowany w depresji i zaburzeniach trawienia (działa żółciopędnie). Jednak ma też działanie fotouczulające, o czym przekonano się w Australii. Świeżo ostrzyżone owce, które najadły się dziurawca, uległy poparzeniu słonecznemu. Podobne skutki występują u ludzi. Ale dziurawiec może także zmniejszać działanie stosowanej w astmie teofiliny, nasercowej digoksyny, przeciwkrzepliwej warfaryny czy stosowanej przy przeszczepach cyklosporyny. Zmniejszona skuteczność leków może prowadzić do duszności w astmie, problemów z sercem, zaburzeń krzepnięcia, a w przypadku cyklosporyny &#8211; do odrzucenia przeszczepu. Gdy lekarz, dostrzegając pogorszenie, podniesie dawkę, a pacjent nagle odstawi dziurawiec, mogą się pojawić zaburzenia idące w drugą stronę &#8211; na przykład krwotoki wewnętrzne przy wysokich dawkach warfaryny. Dlatego zawsze trzeba informować lekarza o wszelkich przyjmowanych &#8220;ziółkach&#8221;.</p>
<p style="text-align: left;">W przypadku depresji dziurawiec może hamować działanie innych leków antydepresyjnych, co grozi pogłębieniem choroby i próbami samobójczymi. Dziurawiec nasila się też niebezpieczne działanie leku, który często przyjmował Michael Jackson &#8211; propofolu, a hamując działanie hormonalnych leków antykoncepcyjnych, może się stać przyczyną ciąży. W połączeniu z walerianą czy przeciwbiegunkowym loperamidem dziurawiec może doprowadzić do delirium.</p>
<p style="text-align: left;">Inny, pozornie niewinny środek &#8211; to polecany starszym osobom miłorząb. W połączeniu z lekami przeciwkrzepliwymi &#8211; jak warfaryna &#8211; może powodować krwotoki, a z trazodonem &#8211; śpiączkę. Nawet herbata, kawa czy yerba mate zmniejszają wchłanianie żelaza i hamują przeciwkrzepliwe działanie warfaryny, przedłużają działanie disulfiramu (Esperal), obniżają poziom przeciwdepresyjnego litu w surowicy.</p>
<p style="text-align: left;">Przyjmowane przez palaczy jako suplement diety beta-karoten czy mieszanka orzeszków kola z herbatą, miłorzębem i owocem winorośli może zwiększać zagrożenie nowotworami płuca i jelita grubego. Coraz pospolitszy sok z owocu noni, polecany na przykład w napięciu przedmiesiączkowym doprowadził już &#8211; wypijany w zbyt dużych ilościach &#8211; do co najmniej jednego przeszczepu wątroby z powodu swojej toksyczności.</p>
<p style="text-align: left;">Jak zaznaczyła prof. Widy-Tyszkiewicz, na około tydzień przed zabiegami operacyjnymi trzeba odstawić leki ziołowe. Czosnek, miłorząb i żeń-szeń sprzyjają krwawieniom, dziurawiec &#8211; zakrzepom, a waleriana przedłuża działanie narkozy.</p>
<p style="text-align: left;">Osobnym zagadnieniem jest tak zwane &#8220;ziele&#8221;, czyli marihuana. Niedawne badania sugerują, że jej palenie może zwiększać częstość występowanie schizofrenii o 200 procent. Gdyby zalegalizować marihuanę, w Polsce zamiast 400 tysięcy mogłoby się pojawić 1,2 mln schizofreników &#8211; obawia się prof. Widy-Tyszkiewicz.</p>
<p style="text-align: left;">Jak przypomniał rzecznik urzędu Rejestracji dr Wojciech Łuszczyna, wielu zagrożeń można uniknąć dokładnie czytając ulotki dołączane do leków, a przede wszystkim uważnie wybierając przyjmowane preparaty ziołowe i mówiąc o nich szczerze lekarzowi.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.naszezdrowie.biz/uwaga-na-ziolowe-leki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Spaliny gorsze od kokainy</title>
		<link>http://www.naszezdrowie.biz/spaliny-gorsze-od-kokainy/</link>
		<comments>http://www.naszezdrowie.biz/spaliny-gorsze-od-kokainy/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 26 Feb 2011 21:48:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Badania med]]></category>
		<category><![CDATA[Nasze nałogi]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrowie społeczne]]></category>
		<category><![CDATA[powietrze]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.naszezdrowie.biz/?p=375</guid>
		<description><![CDATA[Zanieczyszczone powietrze jest sprawcą większej liczby zawałów niż kokaina czy alkohol &#8211; podkreślają belgijscy eksperci, których wnioski ukazały się na łamach prestiżowego pisma &#8220;Lancet&#8221;.

Tim Nawrot z Uniwersytetu Hasselt w Belgii zestawił rezultaty 36 badań i uzyskał dane świadczące o tym, że czynnikiem, który ma największy wpływ na częstotliwość ataków serca jest ekspozycja na spaliny. Na [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: left;">Zanieczyszczone powietrze jest sprawcą większej liczby zawałów niż kokaina czy alkohol &#8211; podkreślają belgijscy eksperci, których wnioski ukazały się na łamach prestiżowego pisma &#8220;Lancet&#8221;.</p>
<p style="text-align: left;"><img class="aligncenter size-full wp-image-418" title="spaliny" src="http://www.naszezdrowie.biz/wp-content/uploads/2011/02/spaliny.jpg" alt="spaliny" width="259" height="194" /></p>
<p style="text-align: left;">Tim Nawrot z Uniwersytetu Hasselt w Belgii zestawił rezultaty 36 badań i uzyskał dane świadczące o tym, że czynnikiem, który ma największy wpływ na częstotliwość ataków serca jest ekspozycja na spaliny. Na drugim miejscu znalazł się nadmierny wysiłek fizyczny, potem spożycie nadmiernej ilości alkoholu i kawy, a dalej <span id="more-375"></span> złość, seks, kokaina, marihuana i infekcje dróg oddechowych.</p>
<p style="text-align: left;">&#8220;Lekarze zawsze rozpatrują konkretne przypadki. Czynniki niskiego ryzyka mogą wydawać się mało znaczące na poziomie indywidualnym, jednak jeżeli są powszechne na poziomie populacji, mają większe znaczenie dla zdrowia publicznego&#8221; &#8211; mówi Nawrot.</p>
<p style="text-align: left;">Z informacji Światowej Organizacji Zdrowia wynika, że zanieczyszczenie powietrza stanowi główne środowiskowe zagrożenie dla zdrowia i każdego roku jest przyczyną około dwóch milionów przedwczesnych zgonów na świecie.</p>
<p style="text-align: left;">&#8220;Z badanych czynników wywołujących zawał, kokaina ma największą siłę w indywidualnych przypadkach, ruch uliczny ma jednak większy wpływ na populację, gdyż więcej osób ma z nim kontakt&#8221; &#8211; piszą badacze, dodając, że gdyby wyeliminować ten czynnik, znacznie więcej zgonów można byłoby uniknąć.</p>
<p style="text-align: left;">Choć w badaniach nie zostały uwzględnione efekty biernego palenia, Nawrot zauważa, że są one najprawdopodobniej zbliżone do wpływu zanieczyszczonego powietrza. Wcześniejsze analizy wykazały, że w miastach, gdzie wprowadzono zakaz palenia w miejscach publicznych odnotowano znaczny spadek częstotliwości zawałów.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.naszezdrowie.biz/spaliny-gorsze-od-kokainy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Witamina E i selen nie zapobiegają rakowi</title>
		<link>http://www.naszezdrowie.biz/witamina-e-i-selen-nie-zapobiegaja-rakowi/</link>
		<comments>http://www.naszezdrowie.biz/witamina-e-i-selen-nie-zapobiegaja-rakowi/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 26 Feb 2011 21:46:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Metody leczenia]]></category>
		<category><![CDATA[Witaminy]]></category>
		<category><![CDATA[rak]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.naszezdrowie.biz/?p=373</guid>
		<description><![CDATA[Pomimo wcześniejszych doniesień, kanadyjscy naukowcy dowiedli, że trzy składniki odżywcze &#8211; witamina E, selen i soja &#8211; nie są skuteczne w przeciwdziałaniu rakowi prostaty u mężczyzn z przedrakowymi zmianami.
Publikowano dotąd wiele danych, które sugerowały, że składniki te mogą mieć ogromne znaczenie w prewencji raka prostaty. Szereg naukowców pokładało w nich ogromne nadzieje. Niestety okazało się, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: left;">Pomimo wcześniejszych doniesień, kanadyjscy naukowcy dowiedli, że trzy składniki odżywcze &#8211; witamina E, selen i soja &#8211; nie są skuteczne w przeciwdziałaniu rakowi prostaty u mężczyzn z przedrakowymi zmianami.</p>
<p style="text-align: left;">Publikowano dotąd wiele danych, które sugerowały, że składniki te mogą mieć ogromne znaczenie w prewencji raka prostaty. Szereg naukowców pokładało w nich ogromne nadzieje. Niestety okazało się, że jest inaczej. Losowo wybranym 303 mężczyznom, u których wykryto zmiany przedrakowe prostaty podawano białko soi, witaminę E i selen, albo placebo.</p>
<p style="text-align: left;"><img class="aligncenter size-full wp-image-420" title="witamina-e" src="http://www.naszezdrowie.biz/wp-content/uploads/2011/02/witamina-e.jpg" alt="witamina-e" width="236" height="158" /></p>
<p style="text-align: left;">Przez trzy lata wykonano im kilka biopsji w celu ustalenia ewentualnego rozwoju <span id="more-373"></span> raka prostaty. U nieco ponad 26 procent mężczyzn nie doszło do rozwinięcia się inwazyjnego stadium raka prostaty. Jednakże nie wydaje się, aby przyjmowanie tych trzech składników odżywczych miało wpływ na zmniejszenie ryzyka. Wyniki dwóch innych niedawnych badań są zbieżne z ustaleniami Kanadyjczyków. Jedno z nich wskazuje bowiem, że w profilaktyce raka prostaty nieskuteczne są witaminy E, C i selen, zaś drugie dowodzi nieskuteczności witamin B, C, D, E, kwasu foliowego i wapnia &#8211; pojedynczo lub w różnych kombinacjach. Jednak część ekspertów jest zdania, że co prawda soja nie chroni przed rakiem mężczyzn z już istniejącymi zmianami przedrakowymi prostaty, ale może przeciwdziałać powstawaniu takich zmian lub może zmniejszyć ryzyko nawrotu choroby i rozprzestrzeniania się komórek rakowych. Zapewne przeprowadzone zostaną w tym kierunku kolejne badania.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.naszezdrowie.biz/witamina-e-i-selen-nie-zapobiegaja-rakowi/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wzrok i witaminy</title>
		<link>http://www.naszezdrowie.biz/wzrok-i-witaminy/</link>
		<comments>http://www.naszezdrowie.biz/wzrok-i-witaminy/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 26 Feb 2011 21:42:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Suplementy diety]]></category>
		<category><![CDATA[Witaminy]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrowie społeczne]]></category>
		<category><![CDATA[wzrok]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.naszezdrowie.biz/?p=368</guid>
		<description><![CDATA[Chociaż zwykliśmy uważać, że okulary dodają powagi, jednak zwykle wolimy ubierać je jedynie dla ozdoby, a nie z potrzeby. Wada wzroku to jednak nie jest żadna przyjemność i chociaż dziś zamiast okularów możemy np. nosić szkła kontaktowe, to jednak zawsze wiąże się to z pewnymi utrudnieniami w codziennym funkcjonowaniu.

Zapominamy ponadto o tym, że dbanie o [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: left;">Chociaż zwykliśmy uważać, że okulary dodają powagi, jednak zwykle wolimy ubierać je jedynie dla ozdoby, a nie z potrzeby. Wada wzroku to jednak nie jest żadna przyjemność i chociaż dziś zamiast okularów możemy np. nosić szkła kontaktowe, to jednak zawsze wiąże się to z pewnymi utrudnieniami w codziennym funkcjonowaniu.</p>
<p style="text-align: left;"><img class="aligncenter size-full wp-image-422" title="witaminy-na-wzrok" src="http://www.naszezdrowie.biz/wp-content/uploads/2011/02/witaminy-na-wzrok.jpg" alt="witaminy-na-wzrok" width="318" height="159" /></p>
<p style="text-align: left;">Zapominamy ponadto o tym, że dbanie o wzrok to nie tylko wizyty u specjalistów, dobieranie odpowiednich soczewek czy okularów, ale także, a może nawet przede wszystkim, odpowiedni styl życia, w tym także dieta. W dzisiejszych czasach każdy chociaż raz pomyślał o tym, żeby przejść na dietę. W pogoni za tak obecnie modną, szczupłą sylwetką trzeba pamiętać, że odżywiamy się nie tylko dla przyjemności, ale głównie po to, żeby odżywić nasz organizm oraz dać mu energię do życia. W szale odchudzania eliminujemy masę produktów, ograniczamy się, zapominając jednak o tym, żeby do jadłospisu dodać produkty wartościowe, bogate w składniki odżywcze. Nie da się bowiem zaprzeczyć temu, że jakość pożywienia ma bardzo istotny wpływ na <span id="more-368"></span> to jak funkcjonuje nasze ciało. To, co jemy wpływa także na stan naszego wzroku, a niedobory pewnych składników mogą nawet prowadzić do chorób oczu., jak np. niedobór witamin z grupy B może powodować neuropatię nerwu wzrokowego, niedobór witaminy A przyczynia się do tzw. kurzej ślepoty (ślepota zmierzchowa &#8211; wada wzroku, polegająca na zaburzeniu widzenia w warunkach słabego oświetlenia.). Na wzrok ma także wpływ palenie papierosów, które zmniejsza ilość światłoczułego pigmentu w plamce żółtej. Czego zatem potrzebują nasze oczy?</p>
<p style="text-align: left;">Witamina A jest niezbędna do tworzenia rodopsyny, czyli barwnika w siatkówce oka. Jednym z pierwszych objawów niedoboru witaminy A jest tzw. kurza ślepota, czyli obniżona ostrość widzenia po zmroku.<br />
Poważny niedobór witaminy A powoduje rogowacenie nabłonków oka, niemożliwości regeneracji rodopsyny i prowadzi wysuszenia spojówek. Oczywiście, nadmiar witaminy A jest równie groźny, jak niedobór.<br />
Witamina A występuje m.in. w: tranie, wątrobach zwierząt, żółtku jaja kurzego, maśle, śmietanie, marchwi, dyni, szparagach, brokułach, pomidorach, szpinaku, czerwonej papryce, żółtych serach, sałacie, zielonym groszku, rzeżusze, brokułach, jagodach, brzoskwiniach, wiśniach, śliwkach, morelach, melonach i pomarańczach.</p>
<p style="text-align: left;">Witaminy z grupy B łagodzą objawy zmęczenia oczu, wspomagają pracę nerwu wzrokowego i poprawiają ostrość wzroku.<br />
Szczególnie istotną rolę pełni witamina B1. Niedobór może spowodować oczopląs, zaburzające widzenie osłabienie mięśni oczu. Witaminę B1 możemy znaleźć m.in. w: pełnoziarnistych zbożach, orzechach, warzywach strączkowych, drożdżach, w chudym mięsie, rybach, czerwonej soczewicy.<br />
Z kolei niedobór witaminy B2 powoduje pogorszenie ostrości wzroku, światłowstręt, łzawienie, łatwe męczenie się oczu i okołorogówkowe wrastanie naczyń. Witamina B2 występuje w: drożdżach, orzechach włoskich, migdałach. Brak witaminy B6 sprzyja zapaleniu nerwu wzrokowego i infekcjom. Tę witaminę spotkamy w: ziemniakach, mięsach, wędlinach, także jajkach, mleku, drożdżach, roślinach strączkowych, orzechach, bananach, awokado. Istotną rolę w syntezie białek biorących udział w widzeniu pełni witamina B12. Jej brak prowadzi do ślepoty, a występuje m.in. w: wątróbkach zwierzęcych, nerkach, sercach, serach, mleku, jajkach.</p>
<p style="text-align: left;">Witamina C potrzebna jest do procesu fotosyntezy kolagenu, który zapewnia trwałość naczyń krwionośnych oka, normalizuje wytwarzanie łez, jest przeciwutleniaczem. Niedobór może prowadzić do krwotoków i wylewów przedspojówkowych. Występuje m.in. w dzikiej róży, cytrusach, truskawkach, porzeczkach, poziomkach, malinach, jagodach, papryce, pomidorach,, kalarepie, ziemniakach.</p>
<p style="text-align: left;">Witamina E jest składnikiem błony komórkowej, chroniącym komórki przed szkodliwym promieniowaniem oraz działaniem wolnym rodników, zapewnia szczelność błon komórkowych oka i zapobiega utlenianiu witaminy A. Występuje m.in. w sałacie, brukselce, marchewce, kiełkach zbóż, mięsie, maśle, olejach roślinnych, migdałach, , jajach, orzechach włoskich, mące pełnoziarnistej.</p>
<p style="text-align: left;">W naszej diecie powinien znaleźć się także cynk, który pomaga w adaptacji oka do ciemności i wzmacnia siatkówkę oraz selen ważny w profilaktyce zaćmy. Selen ma właściwości przeciwzapalne, chroni błony komórkowe przed uszkodzeniem przez wolne rodniki, występuje m.in. orzechach włoskich, wątróbce, w pełnym zbożu, czosnku, kukurydzy, mięsie, rybach i jajach. Cynk z kolei możemy m.in. w ostrygach, chudym mięsie, drobiu i rybach.</p>
<p style="text-align: left;">Bardzo ważną rolę dla całego organizmu pełnią nienasycone kwasy tłuszczowe omega-3. Lista dobroczynnych skutków spożywania tych kwasów jest długa, m.in. mają one właściwości antyoksydacyjne i przeciwzapalne, odgrywają w siatkówce oka rolę strukturalną, funkcjonalną i ochronną, są składnikiem budulcowym błon komórkowych fotoreceptorów, zmniejszają ryzyko wystąpienia związanego z wiekiem zwyrodnienia plamki żółtej. Kwasy tłuszczowe omega-3 występują głównie w rybach.</p>
<p style="text-align: left;">Składnikiem, który chroni plamkę żółtą przed szkodliwym wpływem promieniowania UV oraz degeneracją w późniejszym wieku jest luteina. Luteina ponadto poprawia ostrość widzenia oraz zapobiega kurzej ślepocie.<br />
Występuje m.in. w zielonych warzywach liściastych , brokułach, brukselce, groszku, żółtkach jaj, dyni i kukurydzy.<br />
Równie istotnym składnikiem jest zeaksantyna, której aktywność jest wyższa niż luteiny. Zeaksantyna to przeciwutleniacz, który chroni przed światłem niebieskim oraz promieniowaniem UV i fotochemicznymi uszkodzeniami. Znajdziemy ją w kukurydzy, groszku i zbożach, a także w szpinaku, sałacie, marchwi, brukselce, brokułach, jajkach.</p>
<p style="text-align: left;">Oczywiście, możemy przyjmować suplementy, na rynku jest mnóstwo różnorodnych produktów, jednak musimy pamiętać, że żaden suplement nie zastąpi odpowiedniej diety, ponadto suplementację przeprowadzamy przez określony czas, nie można stosować jej zbyt długo. Dlatego też, warto odżywiać się zdrowo, nie tylko ze względu na sylwetkę, ale głównie dlatego, by móc cieszyć się dobrą kondycją organizmu, także oczu przez długie lata.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.naszezdrowie.biz/wzrok-i-witaminy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak uniknąć choroby psychicznej</title>
		<link>http://www.naszezdrowie.biz/jak-uniknac-choroby-psychicznej/</link>
		<comments>http://www.naszezdrowie.biz/jak-uniknac-choroby-psychicznej/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 26 Feb 2011 21:38:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Nasze choroby]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrowie społeczne]]></category>
		<category><![CDATA[choroba psychiczna]]></category>
		<category><![CDATA[depresja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.naszezdrowie.biz/?p=366</guid>
		<description><![CDATA[W Polsce na depresję cierpi nawet 1,5 mln osób. Profilaktyka tej choroby zaczyna się od dziecka &#8211; dzięki mądremu wychowaniu ludzie łatwiej radzą sobie z depresją. Przy okazji 6. Ogólnopolskiego Dnia Walki Depresją PAP rozmawia z psychologiem Ewą Woydyłło.

- Dawniej na depresję mówiło się bardziej poetycko &#8211; nostalgia, apatia… Jeszcze na początku XX wieku mówiono [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: left;">W Polsce na depresję cierpi nawet 1,5 mln osób. Profilaktyka tej choroby zaczyna się od dziecka &#8211; dzięki mądremu wychowaniu ludzie łatwiej radzą sobie z depresją. Przy okazji 6. Ogólnopolskiego Dnia Walki Depresją PAP rozmawia z psychologiem Ewą Woydyłło.</p>
<p style="text-align: left;"><img class="aligncenter size-full wp-image-424" title="zdrowie-psych" src="http://www.naszezdrowie.biz/wp-content/uploads/2011/02/zdrowie-psych.jpg" alt="zdrowie-psych" width="180" height="120" /></p>
<p style="text-align: left;">- Dawniej na depresję mówiło się bardziej poetycko &#8211; nostalgia, apatia… Jeszcze na początku XX wieku mówiono o melancholii, czyli stanie zadumy i smutku. Gdy zaczęła rozwijać się psychiatria, czyli od Freuda, Junga i Adlera, powstało słowo “depresja”, które semantycznie oddaje sens choroby. Jest to coś, co jest poniżej pewnej normy. Tak, jak Holandia ma duże obszary depresji lądowej, ponieważ leży poniżej poziomu morza to tutaj depresją nazywamy stan obniżonego nastroju &#8211; mówi Ewa Woydyłło.</p>
<p style="text-align: left;">W 2011 roku depresja stanowi czwarty najpoważniejszy problem zdrowotny na świecie. Jej “wpływy” rosną w zastraszającym tempie – już jest najczęściej występującą chorobą psychiczną.</p>
<p style="text-align: left;">Zdaniem Ewy Woydyłło coraz więcej osób <span id="more-366"></span> diagnozuje u siebie &#8211; nie zawsze słusznie &#8211; depresję.</p>
<p style="text-align: left;">- Ostatnio depresję diagnozuje się nawet za łatwo. Od czasu, gdy media zaczęły propagować wiedzę na ten temat oraz omawiać zagrożenia wynikające z tej choroby, dużo ludzi nazywa depresją coś, co nią nie jest i diagnozuje u siebie depresję, która jest tak naprawdę zmartwieniem lub żałobą. Dobry specjalista &#8211; w przypadku depresji jest nim psychiatra &#8211; najczęściej uspokoi, że to nie jest jeszcze depresja albo zapewni pomoc, która pozwoli leczyć ten stan &#8211; mówi Ewa Woydyłło.</p>
<p style="text-align: left;">W przypadku depresji ważna jest profilaktyka. A tę najlepiej zacząć już od dziecka. Rodzice, którzy mądrze przygotowują swoje dzieci na trudy życia mogą oszczędzić im w przyszłości wielu zmartwień, w tym zaburzeń depresyjnych.</p>
<p style="text-align: left;">- Warto zacząć od dziecka, od pierwszych chwil życia. Musimy się zastanowić, czym jest wychowanie? To uczenie dziecka, jak żyć. Wychowanie ma wpływ na to, jak później człowiek będzie funkcjonował. Często zabraniamy dzieciom różnych aktywności strasząc negatywnymi konsekwencjami. Zapowiedź, że stanie się coś złego wdrukowujemy dziecku od małego do jego świadomości. Powtarzając w nieskończoność te komunikaty przecieramy ścieżki połączeń neuro-fizjo-chemiczno-elektrycznych. W ten sposób powstaje pamięć i dziecko idzie przez życie z przekonaniem, że cokolwiek się dzieje, to za chwilę stanie się coś złego. Takie osoby mają większą skłonność do depresji. Bezwiednie ustawiamy ludzi w przekonaniu, że życie jest okropne. Myślę, że w Polsce często dzieci wychowywane są do bycia niezadowolonym. Depresja to nic innego jak niezadowolenie z życia czy siebie. Niektórzy zjadają lody lub wychodzą na dyskotekę i niezadowolenie przechodzi, ale dla innych niezadowolenie to część tożsamości. To nas Polaków w dużej mierze dotyczy &#8211; ostrzega Ewa Woydyłło.</p>
<p style="text-align: left;">- Osoby, które cierpią na depresję &#8211; czy to taką ciężką czy epizodyczną, sytuacyjną &#8211; to zwykle osoby, które traktują życiowe doświadczenia jako upewnianie się, że życie jest okropne. Cała ich uwaga skupiona jest na pogrążaniu się w smutnych myślach, czarnowidztwie czy lękach. Cały czas stoją w blokach startowych i niczym biegacze przygotowują się, że zaraz stanie się coś złego. Dlatego wychowujmy dzieci mądrze. Nie straszny dzieci życiem. Zachęcajmy je, żeby same poznawały granice dotyczące swoich umiejętności i możliwości. Zamiast “nie wchodź” powiedzmy “wejdź i zobaczymy, co się stanie” a w tym czasie czuwajmy nad jego bezpieczeństwem. Dziecko samo przekona się, co może, a czego nie. Jeśli spadnie z gałęzi i nabije siniaka to lepiej będzie rozumiało mechanizm życia. Lepiej też zniesie porażki &#8211; a ta umiejętność to największy klucz do szczęścia”.</p>
<p style="text-align: left;">Depresja jest chorobą cywilizacyjną, za którą często obwinia się tempo współczesnego życia. Ewa Woydyło dostrzega jednak pozytywny aspekt współczesności &#8211; coraz więcej ludzi decyduje się zwolnić tempo i żyć w zgodzie z filozofią “slow life”.</p>
<p style="text-align: left;">- Żyjąc w świecie materialnym sami skazujemy się na depresję. Warto pewne rzeczy sobie przewartościować. Może zrezygnować z drugiego etatu albo drugiego samochodu? Dzisiaj ludzie wyprzedzają lekarskie profilaktyki i sami wpadają na pomysł, żeby zwolnić tempo i nie odkładać życia na później. To się nazywa ruch “slow life” i ma już swoje kluby w Polsce. Jest to odpowiedź na to, co jest dzisiejszym zagrożeniem &#8211; tempo życia. Takim ludziom depresja nie grozi &#8211; mówi psycholog.</p>
<p style="text-align: left;">Depresja jest jedną z najgroźniejszych chorób cywilizacyjnych współczesnego świata. Według Światowej Organizacji Zdrowia WHO, do 2020 roku będzie drugą, po niewydolności krążenia, najczęściej diagnozowaną chorobą. Zaburzenia psychiczne bezpośrednio dotykają obecnie na świecie 121 mln ludzi, a w Polsce liczbę tę szacuje się na 1,2-1,5 mln. 23. lutego po raz szósty w Polsce obchodzony jest Dzień Walki z Depresją. W tym roku hasło kampanii informacyjnej brzmi “Dialog w chorobie”.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.naszezdrowie.biz/jak-uniknac-choroby-psychicznej/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Na jesienny spadek formy</title>
		<link>http://www.naszezdrowie.biz/na-jesienny-spadek-formy/</link>
		<comments>http://www.naszezdrowie.biz/na-jesienny-spadek-formy/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 17 Sep 2010 18:46:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Metody leczenia]]></category>
		<category><![CDATA[spadek formy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.naszezdrowie.biz/?p=346</guid>
		<description><![CDATA[ Jesień i zima sprawiają, że czujesz się jak w letargu? 
Poniżej  przedstawiamy proste do wprowadzenia wskazówki ekspertów,  które pomogą pozbyć się uczucia „przytępienia&#8221; w chłodnych porach roku.
1.	Odświeżające działanie rozmarynu
Zapach rozmarynu  pomoże utrzymać dobrą koncentrację w czasie krótkich, ciemnych  zimowo-jesiennych dni. Badanie przeprowadzone przez uczonych z  chicagowskiej Smell and Taste [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: left;"><strong> Jesień i zima sprawiają, że czujesz się jak w letargu? </strong></p>
<p style="text-align: left;"><strong>Poniżej  przedstawiamy proste do wprowadzenia wskazówki ekspertów,  które pomogą pozbyć się uczucia „przytępienia&#8221; w chłodnych porach roku.</strong></p>
<p style="text-align: left;">1.	Odświeżające działanie rozmarynu</p>
<p style="text-align: left;">Zapach rozmarynu  pomoże utrzymać dobrą koncentrację w czasie krótkich, ciemnych  zimowo-jesiennych dni. Badanie przeprowadzone przez uczonych z  chicagowskiej Smell and Taste Treatment and Research Foundation  wykazało, że zapach tego zioła wzmaga<span id="more-346"></span> krążenie krwi w mózgu poprawiając  umiejętność skupienia uwagi. Może więc warto zainwestować w olejek  rozmarynowy lub szampon czy żel pod prysznic o tym aromacie.</p>
<p style="text-align: left;">2.	Dobra rozrywka ożywia</p>
<p style="text-align: left;">Badania  wykazały, że większość z nas odczuwa wyraźny spadek energii między  godziną 14 a 16. Warto zaplanować na ten czas aktywność, która sprawi,  że się ożywimy &#8211; przygotuj jakaś przekąskę, obejrzyj śmieszny filmik na  youtube, wyjdź z psem na spacer, oderwij się choć na chwilę od  komputera, słowem zrób coś, co złamie codzienną rutynę.</p>
<p style="text-align: left;">3.	Usiądź wygodnie</p>
<p style="text-align: left;">Sposób,  w jaki siedzisz, szczególnie, jeśli prowadzisz siedzący tryb życia,  może mieć znaczący wpływ na twoje samopoczucie. Unieruchomienie ciała w  pozycji siedzącej na wiele godzin każdego dnia obciąża układ  szkieletowy, a szczególnie lędźwie i szyjny odcinek kręgosłupa. Ponadto,  zakłóca pracę układu oddechowego i organizmowi brakuje odpowiedniej  ilości tlenu. Wszystko to prowadzi do bólu, uczucia sztywności i  zmęczenia. Jak zapobiec dolegliwościom? Powinniśmy siedzieć na jak  największej powierzchni siedziska, a stopy powinny przylegać do ziemi.  Oparcie krzesła musi zapewniać podporę dolnej części kręgosłupa. Zaś  podłokietniki powinny znajdować się dokładnie na wysokości łokci.</p>
<p style="text-align: left;">4.	Zatańcz, zaśpiewaj</p>
<p style="text-align: left;">Siedzenie,  oglądanie telewizji i czytanie książek może wprawiać w senność. Jeśli  więc zaczynasz przysypiać, włącz jakiś energetyczny utwór i zatańcz,  zaśpiewaj. Nawet jeśli taka aktywność nie zaprowadzi cię do kolejnej  edycji Mam Talent, na pewno zwiększy szanse na lepsze samopoczucie.  Taniec i śpiew już w ciągu kilku minut relaksują, usprawniają krążenie  krwi niwecząc uczucie letargu.</p>
<p style="text-align: left;">5.	Wspomóż się filiżanką kawy</p>
<p style="text-align: left;">Jeśli  wlewasz w siebie morze kawy  i herbaty, aby utrzymać koncentrację w  ciągu całego dnia, uzyskasz raczej trudności w zasypianiu zamiast  energii do działania. Jednakże okazjonalnie wypijana mała czarna postawi  cię na nogi. Badania wykazały, że kofeina poprawia pamięć, więc  filiżanka kawy w środku dnia pomoże pamiętać, co zaplanowaliśmy na  dalszą jego część&#8230;</p>
<p style="text-align: left;">6.	Idź na spacer</p>
<p style="text-align: left;">10-minutowy spacer  dostarczy większej ilości energii niż tabliczka czekolady, przekonują  uczeni z Uniwersytetu Kalifornijskiego. Ponadto, ruch na świeżym  powietrzu relaksuje.</p>
<p style="text-align: left;">7.	Czas na przekąskę</p>
<p style="text-align: left;">Warto coś  przekąsić między posiłkami, ale należy unikać słodyczy. Rzeczywiście  bowiem przydają znaczną ilość energii, jednakże ich działanie jest  krótkotrwałe, w dłuższej perspektywie produkty te wywołują uczucie  zmęczenia. „Zamiast słodyczy, należy sięgnąć po jabłko, niewielki  kawałek sera lub niesolone orzechy. Najlepsze są przekąski, które  zawierają cukier owocowy, białko i błonnik &#8211; dają uczucie sytości&#8221;, mówi  brytyjska dietetyk Carina Norris.</p>
<p style="text-align: left;">8.	„Zróbcie tu jakiś hałas&#8221;</p>
<p style="text-align: left;">Cisza  jest odprężająca, ale należy pamiętać, że zmniejsza pokłady energii.  Badanie przeprowadzone na  Uniwersytecie w Tilburgu wykazało, że osoby,  które lubią być same i unikają interakcji z ludźmi częściej czują się  zmęczeni i zestresowani niż osoby towarzyskie. Pogawędka ze znajomym,  sąsiadem, gospodarzem domu, czy sprzedawcą z pobliskiego warzywniaka  może poprawić nastrój.</p>
<p style="text-align: left;">9.	Przygotuj lekki lunch</p>
<p style="text-align: left;">Mniejsze  posiłki zjadane w środku dnia pomagają utrzymać koncentrację, wynika z  badań opublikowanych w magazynie Nutrition &amp; Food Science.  Uczestników badań podzielono na dwie grupy, pierwszej podawano lunch o  wysokiej zawartości węglowodanów, druga grupa obeszła się bez tego  posiłku. Następnie umożliwiano uczestnikom drzemkę. Ci, którzy zjedli  lunch, spali średnio 90 minut, zaś osoby, które nie jadły posiłku,  drzemały około 30 minut. „Jedzenie lekkich posiłków w ciągu dnia &#8211;  sałatek i niskotłuszczowych potraw np. z kurczaka czy indyka, jest  najlepsze dla naszego samopoczucia&#8221;, mówi Carina Norris.</p>
<p style="text-align: left;">10.	Wyjdź „na miasto&#8221;</p>
<p style="text-align: left;">Nawet  jeśli nie pracujesz, wyjdź z domu &#8211; na zakupy, na spacer, pooglądać  witryny sklepowe, etc. W pomieszczeniu natężenie światła wynosi około  500 luksów, podczas gdy nawet w pochmurny dzień na zewnątrz wynosi 10  000 luksów. Aby utrzymać prawidłowy rytm biologiczny zaś konieczna jest  codzienna ekspozycja na światło o natężeniu około 4000 luksów.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.naszezdrowie.biz/na-jesienny-spadek-formy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Moc zdrowia w aronii</title>
		<link>http://www.naszezdrowie.biz/moc-zdrowia-w-aronii/</link>
		<comments>http://www.naszezdrowie.biz/moc-zdrowia-w-aronii/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 17 Sep 2010 18:40:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Metody leczenia]]></category>
		<category><![CDATA[Suplementy diety]]></category>
		<category><![CDATA[aronia]]></category>
		<category><![CDATA[bioflawonoidy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.naszezdrowie.biz/?p=342</guid>
		<description><![CDATA[ Ponad milion osób rocznie w Polsce jest hospitalizowanych z powodu  chorób układu krążenia, a blisko dziewięć milionów cierpi na  nadciśnienie tętnicze. Prof. Marek Naruszewicz z Warszawskiego  Uniwersytetu Medycznego po latach intensywnych badań naukowych  udowodnił, że bioflawonoidy &#8211; przeciwutleniacze zawarte w aronii &#8211;  pozwalają zmniejszyć nadciśnienie tętnicze, a także zniwelować [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong> Ponad milion osób rocznie w Polsce jest hospitalizowanych z powodu  chorób układu krążenia, a blisko dziewięć milionów cierpi na  nadciśnienie tętnicze. Prof. Marek Naruszewicz z Warszawskiego  Uniwersytetu Medycznego po latach intensywnych badań naukowych  udowodnił, że bioflawonoidy &#8211; przeciwutleniacze zawarte w aronii &#8211;  pozwalają zmniejszyć nadciśnienie tętnicze, a także zniwelować inne </strong></p>
<p>-  Aronia nie zawiera alkoholu jak wino, ani kofeiny jak  zielona herbata, a łączy ich prozdrowotne właściwości. Ogromną zaletą  aronii jest to, że nie odkłada się w organizmie, nie możemy jej  przedawkować, ponieważ jest wydalana z organizmu już po kilku godzinach &#8211;  komentuje prof. Naruszewicz.<br />
<strong>Aronia &#8211; najsilniejsza ze wszystkich owoców</strong></p>
<p>Aronia  zawiera największą<span id="more-342"></span> ilość antyoksydantów ze wszystkich znanych nam  owoców &#8211; ocenia na podstawie swoich badań prof. Marek Naruszewicz.  Neutralizuje wolne rodniki, które powodują niekorzystne zmiany  naczyniowe i inicjują różnego rodzaju stany zapalne<br />
w naszym  organizmie. Wolnych rodników nie wyeliminujemy sami, musielibyśmy  spożywać warzywa i owoce w dużych ilościach minimum pięć razy dziennie  przed każdym posiłkiem. Ponieważ polskie społeczeństwo nie ma takiego  nawyku, dlatego tak ważna jest suplementacja diety o ekstrakt z aronii &#8211;  dodaje prof. Naruszewicz.</p>
<p><strong>Ciśnienie pod kontrolą &#8211; naturalnie</strong></p>
<p>Niezdrowy  styl życia &#8211; brak ruchu, palenie papierosów, nadużywanie alkoholu  potęgują problemy z ciśnieniem tętniczym krwi. Okolicznościami  sprzyjającymi wystąpieniu nadciśnienia są dodatkowo: nadwaga, dieta  bogata w sód i tłuszcze, predyspozycje genetyczne oraz współwystępowanie  innych schorzeń, np. cukrzycy. W wysoko przetworzonej żywności  (frytkach, chipsach, ciastkach) &#8211; tłuszcze ulegają niekorzystnym  przemianom, w konsekwencji których dochodzi do nadprodukcji szkodliwych  dla naszego organizmu wolnych rodników tlenowych. Niewielki owoc aronii  zawiera duże ilości bioflawonoidów &#8211; naturalnych przeciwutleniaczy. To  znacznie więcej niż np. w owocach czarnego bzu oraz czarnej porzeczki  razem wziętych. Antocyjany zawarte w owocu poprawiają krążenie krwi,  zapewniając naczyniom włosowatym elastyczność i prawidłową  przepuszczalność.<br />
Ekstrakt z aronii pomaga w utrzymaniu prawidłowej  lepkości krwi, przez co przyczynia się do jej prawidłowego przepływu.  Badania naukowe potwierdzają, że regularne stosowanie ekstraktów z  aronii w diecie korzystnie wpływa na normalizację ciśnienia tętniczego  krwi. Jest to naturalny sposób, aby skutecznie zadbać o swoje ciśnienie.<br />
<strong>Kompleksowa ochrona serca</strong><br />
Niedobory naturalnych  antyoksydantów, kwasów omega-3 i omega-6, witamin B6 i B12, sprzyjają  rozwojowi chorób układu krążenia. Badania dowodzą, że wolne rodniki mogą  uszkadzać nie tylko ściany naczyń krwionośnych, ale dodatkowo utleniają  lipidy LDL<br />
- cząstki „złego&#8221; cholesterolu, który wnika do wnętrza  komórek.<br />
W ten sposób powstaje blaszka miażdżycowa, która prowadzi do  zawężenia tętnic wieńcowych. Skutkiem tego może być udar mózgu lub zawał  serca. Dlatego też osoby z chorobami układu krążenia lub narażone na  ich wystąpienie, a także mające problemy z krzepliwością krwi, powinny  wzbogacić codzienne posiłki o zawierające antyoksydanty suplementy  diety.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.naszezdrowie.biz/moc-zdrowia-w-aronii/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nowy lek na stwardnienie rozsiane</title>
		<link>http://www.naszezdrowie.biz/nowy-lek-na-stwardnienie-rozsiane/</link>
		<comments>http://www.naszezdrowie.biz/nowy-lek-na-stwardnienie-rozsiane/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 17 Sep 2010 18:36:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zdrowie społeczne]]></category>
		<category><![CDATA[Leki]]></category>
		<category><![CDATA[stwardnienie rozsiane]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.naszezdrowie.biz/?p=339</guid>
		<description><![CDATA[Pierwszy doustny lek dla chorych na stwardnienie rozsiane (SM),  fingolimod, który redukuje częstość zaostrzeń choroby lepiej niż  powszechnie stosowany w jej leczeniu interferon, może zostać  zarejestrowany w USA już we wrześniu tego roku. Amerykańska Agencja ds.  Żywności i Leków (FDA) zapowiedziała bowiem, że wówczas podejmie decyzję  na ten temat. Na [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Pierwszy doustny lek dla chorych na stwardnienie rozsiane (SM),  fingolimod, który redukuje częstość zaostrzeń choroby lepiej niż  powszechnie stosowany w jej leczeniu interferon, może zostać  zarejestrowany w USA już we wrześniu tego roku. Amerykańska Agencja ds.  Żywności i Leków (FDA) zapowiedziała bowiem, że wówczas podejmie decyzję  na ten temat. Na razie komitet doradczy FDA zarekomendował rejestrację  fingolimodu w terapii pacjentów z najczęstszą postacią SM, tzw.  rzutowo-remisyjną, argumentując, że lek wykazał się istotną  skutecznością w leczeniu tej postaci choroby oraz że jego terapeutyczna  dawka 0,5 mg ma wysoki profil bezpieczeństwa. &#8220;Dla pacjentów jedną z  najważniejszych zalet tego leku jest to, że ma postać tabletki zażywanej  doustnie. Pacjenci nie muszą więc robić sobie iniekcji czy infuzji  żylnych, ale wystarczy<span id="more-339"></span> że zażyją lek raz dziennie&#8221; &#8211; powiedział PAP  prof. Krzysztof Selmaj z Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, który kierował  polskimi badaniami klinicznymi nad lekiem.</p>
<p>Stwardnienie rozsiane (sclerosis multiplex &#8211; w skrócie SM) jest  przewlekłą, postępującą chorobą centralnego układu nerwowego, tj. mózgu i  rdzenia, która często prowadzi do inwalidztwa. Szacuje się, że na  świecie cierpi na nią 2,5 mln osób, w Polsce liczbę chorych ocenia się  na 40-60 tys. SM dotyka przeważnie ludzi młodych, między 20. a 40.  rokiem życia. Do najczęstszych objawów schorzenia zalicza się zaburzenia  widzenia, czucia, mowy, niedowłady kończyn i zaburzenia równowagi.</p>
<p>Jak podkreślił prof. Selmaj, przyczyny rozwoju SM ciągle nie są  dokładnie poznane, ale według najlepiej udokumentowanej obecnie teorii,  jest to choroba autoimmunologiczna &#8211; wywołana błędnym atakiem komórek  odporności (do których należą limfocyty T) na własne tkanki. W tym  wypadku celem agresji jest mielina, substancja tworząca na włóknach  nerwowych rodzaj izolatora usprawniającego przewodzenie impulsów  nerwowych. Uszkodzenie mieliny sprawia, że nerwy działają nawet  100-krotnie wolniej.</p>
<p>Najczęstsza postać SM, tzw. rzutowo-remisyjna, charakteryzuje się  naprzemiennym występowaniem remisji i zaostrzeń (czyli rzutów) choroby.  Stopniowo prowadzi jednak do kalectwa, zwłaszcza jeśli pacjent nie  otrzymuje optymalnej terapii jak najszybciej od momentu postawienia  diagnozy.</p>
<p>Obecnie z SM nie można wyleczyć, możliwe jest jednak znaczne  spowolnienie przebiegu choroby dzięki stosowanym od kilkunastu lat lekom  modulującym czynność układu odporności, do których zalicza się  interferony oraz octan glatimeru. Dostępny od 2004 r. nowoczesny lek o  nazwie natalizumab, będący przeciwciałem monoklonalnym, jest dwukrotnie  skuteczniejszy niż interferon-beta, zaliczany do najczęściej stosowanych  leków na SM. Może jednak, choć bardzo rzadko, powodować groźne dla  życia powikłanie &#8211; tj. postępującą wieloogniskową encefalopatię.</p>
<p>Fingolimod został zsyntetyzowany w 1992 r., jako pochodna myriocyny &#8211;  produktu przemiany materii grzyba z gatunku Isaria sinclairii. Lek  oddziałuje na receptor sfingozyno-1-fosforanu (S1PR) i powoduje  zatrzymanie limfocytów w węzłach chłonnych, zmniejszając przez to ich  aktywność w innych tkankach . Początkowo miał być lekiem stosowanym w  celu prewencji odrzucania przeszczepionych narządów. Jednak, badania  kliniczne na pacjentach po przeszczepach nerki nie potwierdziły jego  skuteczności w tym zakresie. Od kilku lat lek jest testowany na chorych z  rzutowo-remisyjną postacią SM.</p>
<p>&#8220;Oczekiwania wobec tego leku są rzeczywiście bardzo duże, ze względu  na jego nowy mechanizm działania. Fingolimod ogranicza przemieszczanie  się limfocytów z węzłów chłonnych do ośrodkowego układu nerwowego. A  ponieważ, dotyczy to również limfocytów odpowiedzialnych za uszkodzenia  mieliny w mózgu u chorych na SM, lek chroni przed powstawaniem tych  patologicznych zmian&#8221; &#8211; wyjaśnił PAP prof. Selmaj.</p>
<p>Pojawiły się nawet doniesienia, że lek może się przyczyniać do  naprawy istniejących uszkodzeń mieliny (m.in. praca z czerwca 2010 r. w  piśmie &#8220;American Journal of Pathology&#8221;) poprzez regulację oddziaływań  między różnymi komórkami tkanki nerwowej. &#8220;Jeśli uda się to potwierdzić,  to byłaby naprawdę duża rewolucja, gdyż na razie nie mamy leku, który  odwracałby uszkodzenia mózgu powstające u chorych na SM&#8221; &#8211; podkreślił  prof. Selmaj.</p>
<p>Dotychczasowe badania kliniczne, którymi objęto łącznie kilka  tysięcy pacjentów, wykazały natomiast z całą pewnością, ze ten lek  bardzo wyraźnie zwalnia tempo rozwoju choroby i redukuje częstość jej  kolejnych rzutów. Po 24 miesiącach stosowania nowego leku w mózgach  pacjentów stwierdzono mniej patologicznych zmian.</p>
<p>Skuteczność fingolimodu była większa niż interferonu beta-1-a,  jednego z najczęściej stosowanych dziś leków na SM oraz zbliżona do  natalizumabu, który jednak ma tę wadę, że może wywoływać bardzo groźne  objawy uboczne. &#8220;W przypadku fingolimodu, kilkuletnie badania kliniczne  jak na razie nie wykazywały takich poważnych działań niepożądanych&#8221; &#8211;  wyjaśnił prof. Selmaj.</p>
<p>Do najpoważniejszych działań ubocznych fingolimodu neurolog zaliczył  przejściowe zwolnienie akcji serca (bradykardię) na początku leczenia u  niektórych pacjentów. &#8220;Jednak, do tej pory nie prowadziło to do  poważnych konsekwencji&#8221; &#8211; wyjaśnił.</p>
<p>Poza tym, u chorych obserwowano niewielki wzrost ciśnienia  tętniczego (1-2 mm Hg), na ogół bezobjawowe i odwracalne podwyższenie  poziomu enzymów wątrobowych, nieznaczny wzrost częstości infekcji  płucnych oraz infekcji oskrzeli.</p>
<p>W wyższej dawce, tj. 1,25 mg, u nielicznych chorych obserwowano  obrzęk plamki żółtej oka, jednak w dawce, w której lek ma być teraz  zarejestrowany, tj. 0,5 mg, takich efektów nie stwierdzono, podkreślił  prof. Selmaj.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.naszezdrowie.biz/nowy-lek-na-stwardnienie-rozsiane/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Akupunktura na in vitro</title>
		<link>http://www.naszezdrowie.biz/akupunktura-na-in-vitro/</link>
		<comments>http://www.naszezdrowie.biz/akupunktura-na-in-vitro/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 17 Sep 2010 18:35:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Metody leczenia]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrowie społeczne]]></category>
		<category><![CDATA[akupunktura]]></category>
		<category><![CDATA[in vitro]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.naszezdrowie.biz/?p=337</guid>
		<description><![CDATA[Akupunktura może zwiększyć szanse na sukces pary starającej się o  dziecko za pomocą zapłodnienia in vitro (IVF), wynika tak z przeglądu  badań opublikowanego w Britisk Medical Journal.
Porównano siedem  badań, w których poddawano akupunkturze lub jego pozorowanym formom,  łącznie 1366 kobiet po zabiegu IVF. Zauważono, że w grupie kobiet, u  których [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Akupunktura może zwiększyć szanse na sukces pary starającej się o  dziecko za pomocą zapłodnienia in vitro (IVF), wynika tak z przeglądu  badań opublikowanego w Britisk Medical Journal.</p>
<p>Porównano siedem  badań, w których poddawano akupunkturze lub jego pozorowanym formom,  łącznie 1366 kobiet po zabiegu IVF. Zauważono, że w grupie kobiet, u  których <span id="more-337"></span>stosowano prawdziwe zabiegi akupunktury, szanse na ciążę wzrosły  o 65%. Natomiast, gdy znano już wynik zapłodnienia in vitro,  akupunktura zwiększyła prawdopodobieństwo urodzenia żywego aż o 91%.</p>
<p>W  Chinach akupunktura jest od wieków stosowana do stymulacji płodności, a  jej wykorzystanie rośnie wśród par walczących z bezpłodnością za pomocą  metody in vitro. Nie wiadomo do końca, dlaczego akupunktura może  przynosić tak dobre efekty w połączeniu z IVF. Jedna z teorii mówi o  tym, że akupunktura stymuluje przepływ krwi do macicy, co czyni błony  śluzowe macicy bardziej otwarte na zagnieżdżenie się zarodka.</p>
<p>Ustalenia  naukowców to dopiero wstępne dowody na to, że akupunktura może  poprawiać wskaźniki ciąży i urodzenia żywego u kobiet poddawanych IVF.  Rezultaty stosowania akupunktury w grupach kobiet charakteryzujących się  i tak wysokim wskaźnikiem sukcesu w zapłodnieniu IVF, nie były już tak  oszałamiające ale nadal zwiększały ich szanse.</p>
<p>Dlatego opracowanie  skutecznej i bezpiecznej terapii akupunkturą może być niezwykle pomocne w  leczeniu niepłodności u kobiet.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.naszezdrowie.biz/akupunktura-na-in-vitro/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czym jest łupież</title>
		<link>http://www.naszezdrowie.biz/czym-jest-lupiez/</link>
		<comments>http://www.naszezdrowie.biz/czym-jest-lupiez/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 17 Sep 2010 18:30:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Nasze choroby]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrowie społeczne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.naszezdrowie.biz/?p=334</guid>
		<description><![CDATA[Łupież to biała lub żółta łuska na owłosionej skórze głowy, która w  zależności od zaawansowania schorzenia  ma charakter suchy lub tłusty.  Łupież suchy jest bardziej nieprzyjemny z powodów estetycznych niż  zdrowotnych, ponieważ obsypuje się z głowy i osiada na ubraniu w formie  drobniutkich białych łusek. Inne problemy stwarza łupież tłusty [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: left;">Łupież to biała lub żółta łuska na owłosionej skórze głowy, która w  zależności od zaawansowania schorzenia  ma charakter suchy lub tłusty.  Łupież suchy jest bardziej nieprzyjemny z powodów estetycznych niż  zdrowotnych, ponieważ obsypuje się z głowy i osiada na ubraniu w formie  drobniutkich białych łusek. Inne problemy stwarza łupież tłusty – tu  srebrno – białe lub  żółte łuski przylegają mocno do skóry i czasami  trzeba je ze skóry usuwać niemal mechanicznie. Taki łupież to poważny  problem, powoduje duży dyskomfort, ponieważ często skóra nim pokryta  swędzi, rozwija się na niej stan zapalny, a jeśli chcemy<span id="more-334"></span> się go pozbyć,  to okazuje się, że bardzo trudno jest to zrobić.</p>
<p style="text-align: left;">Czym jest zatem łupież,?</p>
<p style="text-align: left;">Czy to samodzielna choroba skóry, czy bardziej złożone schorzenie?</p>
<p style="text-align: left;">Kiedy i dlaczego  powstaje?</p>
<p style="text-align: left;">Przyczyn łupieżu może być kilka. Może go wywołać jeden z  wymienionych poniżej czynników, a czasami składa się na to kilka z nich  równocześnie. A oto te czynniki:<br />
- niewłaściwa dieta,<br />
- zła pielęgnacja skóry głowy,<br />
- pozostawianie na skórze głowy resztek kosmetyków służących do mycia i pielęgnacji włosów<br />
- niektóre schorzenia,<br />
- zaburzenia hormonalne powodujące nadmiar produkcji sebum,<br />
- alergia lub inne zaburzenia immunologiczne<br />
- nadmierne wystawianie skóry głowy na słońce<br />
- przebywanie w pomieszczeniach z klimatyzacją<br />
- suszenie  włosów gorącym strumieniem powietrza<br />
- niedobór mikroelementów<br />
- niedobór witamin<br />
- mycie skóry głowy zbyt gorącą lub zimną wodą<br />
- osłabienie organizmu<br />
- dziedziczymy skłonność do tej choroby<br />
- łojotok</p>
<p style="text-align: left;">Co do ostatniego powodu to sytuacja jest o tyle skomplikowana, że  zarówno nadmiar sebum może stać się przyczyną łupieżu, jak również  pojawiający się łupież może powodować nadprodukcję sebum. Nadal jednak  nie ma tu odpowiedzi na pytanie czym jest łupież, czym są  suche lub  tłuste łuski?<br />
Łupież to po prostu nadmiernie łuszcząca się skóra, która w  zależności od nasilenia łojotoku jest sucha lub tłusta. Najczęściej  pojawienie się łupieżu tłustego jest zapowiedzią poważniejszego  problemu, jakim jest łojotokowe zapalenie skóry, które może powodować  nasilone wypadanie włosów lub nawet łysienie.</p>
<p style="text-align: left;">O powodowanie takiego stanu jest oskarżony grzyb drożdżopodobny  Malassezia furfur (dawna nazwa:Pityrosporum ovale ), który w normalnych  warunkach bytuje na skórze naszej głowy nie czyniąc żadnej szkody. W  sprzyjających dla niego warunkach zaczyna się nadmiernie rozrastać. Te  organizmy drożdżopodobne, podobnie jak większość grzybów żyjących na co  dzień na naszej skórze, są źródłem witamin. Jednak, gdy coś je pobudzi  do życia to działają odwrotnie i właśnie pozbawiają nas witamin.</p>
<p style="text-align: left;">Należy również pamiętać, że istnieją  oprócz łupieżu suchego i  tłustego, które najczęściej atakują skórę głowy, jeszcze inne odmiany  tej choroby: łupież pstry, łupież różowy Gilberta )(różowaty), łupież  rumieniowaty, łupież biały – te rodzaje łupieżu atakują inne rejony  ciała niż owłosiona skóra głowy.</p>
<p style="text-align: left;">Leczenie łupieżu najczęściej bywa dość skomplikowane, ponieważ  choroba ma tendencje nawrotowe i często, gdy myślimy, że problem łupieżu  mamy dosłownie „z głowy”, nagle łupież powraca. Najczęściej, gdy  pojawią się pierwsze oznaki łupieżu sięgamy po szampony  przeciwłupieżowe. Te tradycyjne zawierają najczęściej kwas salicylowy,  cynk, smołę pogazową, dziegci, siarkę  lub selen. Obecnie najnowsze  szampony zawierająca ketokonazol, który jest skuteczniejszy w leczeniu  łupieżu niż wyżej wymienione środki lub cyklopiroksolaminę w stężeniu co  najmniej 1 procenta, która obecnie należy do najskuteczniejszych  środków działających powierzchniowo w leczeniu łupieżu.</p>
<p style="text-align: left;">Bardzo często rozwój łupieżu zmusza do wizyty u dermatologa (  najlepiej, by był to tricholog, specjalista od chorób włosów), który  przepisze leki przeciwgrzybiczne do stosowania zewnętrznego, a także  czasami trzeba podać preparaty niwelujące bardzo uciążliwy świąd.</p>
<p style="text-align: left;">Łupież nie jest chorobą XXI wieku, chociaż zatrucie środowiska na  pewno powiększyło liczbę osób, które borykają się z tym problemem.  Pojawia się on częściej na męskich głowach, a po raz pierwszy zazwyczaj w  okresie burzy hormonalnej okresu dojrzewania.</p>
<p style="text-align: left;">W leczeniu łupieżu, szczególnie w jego początkowej fazie, można  zaryzykować leczenie  domowymi sposobami. Najprościej jest zakupić w  aptece oliwkę salicylową, którą nakładamy na skórę głowy, owijamy folią i  ręcznikiem, a po około 2-4 godzinach głowę myjemy. Dobrze się sprawdza  też w tej sytuacji olej kokosowy, który na dodatek wzmacnia włosy i  powoduje ich  wzrost.</p>
<p style="text-align: left;">Jeśli łupież oporny jest na te proste zabiegi warto zastosować na  skórę zaatakowaną łupieżem leki sterydowe, które są w postaci maści,  emulsji lub płynu. Z dostępnych środków  można wymienić; Laticort lub  Lorinden &#8211; oba leki starszej generacji, albo silniej działający  Diprosalic lub Dermovate &#8211; tych oraz jeszcze innych leków jest dość dużo  w aptekach.</p>
<p style="text-align: left;">Gdy jednak nic z ogólnodostępnych leków nie działa, to najczęściej  już lekarz musi wprowadzić do leczenia antybiotyki oraz preparaty  przeciwgrzybicze przyjmowane wewnętrznie.</p>
<p style="text-align: left;">Czasami łupież pojawia się jako efekt uboczny innych schorzeń:  AIDS, zaburzeń pracy tarczycy, a także depresji. W takim wypadku należy  przede wszystkim wyleczyć lub zaleczyć podstawowe schorzenie.</p>
<p style="text-align: left;">Czy można zastosować jakieś działanie profilaktyczne, które uchronić mogą przed pojawianiem się łupieżu?<br />
Na pewno pomaga dobrze zbilansowana dieta oraz odpowiednia higiena  skóry głowy, rozsądne używanie kosmetyków, które mogą utrudniać skórze  głowy oddychanie, a także niektóre  z nich mogą stać się pożywką dla  grzybów. Czasami skłonność do łupieżu jest tak duża, że trzeba  przeprowadzać co pewien czas kurację szamponem przeciwłupieżowym. Należy  dbać o to by nie przegrzewać skóry głowy, nie nosić zbyt grubych nakryć  głowy, ale również nie wystawiać włosów i skory głowy na bezpośrednie  działanie słońca .Oczywiście, należy myć głowę 2-3 razy w tygodniu  łagodnymi szamponami, a do płukania używać ziół.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.naszezdrowie.biz/czym-jest-lupiez/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nieskuteczne preparaty na odchudzanie</title>
		<link>http://www.naszezdrowie.biz/nieskuteczne-preparaty-na-odchudzanie/</link>
		<comments>http://www.naszezdrowie.biz/nieskuteczne-preparaty-na-odchudzanie/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 17 Sep 2010 18:17:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Leki]]></category>
		<category><![CDATA[Metody leczenia]]></category>
		<category><![CDATA[Suplementy diety]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.naszezdrowie.biz/?p=331</guid>
		<description><![CDATA[Na rynku dostępnych jest wiele preparatów ułatwiających zrzucenie  zbędnych kilogramów –wyszczuplające herbatki, preparaty przyśpieszające  przemianę materii lub blokujące wchłanianie tłuszczu. Czy są skuteczne?  Na to pytanie dopowiedziały jednoznacznie najnowsze badania –nie ma  żadnych dowodów na to, że preparaty reklamowane jako wspomagające  odchudzanie są skuteczne. Preparaty mające na celu wspomaganie  [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Na rynku dostępnych jest wiele preparatów ułatwiających zrzucenie  zbędnych kilogramów –wyszczuplające herbatki, preparaty przyśpieszające  przemianę materii lub blokujące wchłanianie tłuszczu. Czy są skuteczne?  Na to pytanie dopowiedziały jednoznacznie najnowsze badania –nie ma  żadnych dowodów na to, że preparaty reklamowane jako wspomagające  odchudzanie są skuteczne. Preparaty mające na celu wspomaganie  odchudzania w rzeczywistości nie ułatwiają spadku wagi, a ich działanie  jest podobne do placebo.</p>
<p>Naukowcy oceniający działanie poszczególnych preparatów  reklamowanych jako <span id="more-331"></span>pomocne w walce z nadwagą, nie znaleźli choćby  jednego dowodu na to, że dają one wymierne rezultaty. Osoby sięgające po  preparaty „wspomagające odchudzanie” powinny więc pamiętać, że nie ma  żadnych naukowych dowodów potwierdzających ich skuteczność.   </p>
<p>Opakowania i ulotki informacyjne dołączane do preparatów mające na  celu walkę z nadwagą obiecują szereg korzyści, jakie wynikną z ich  zastosowania. Wśród tych informacji często pojawiają się zwroty takie  jak:<br />
- daje uczucie sytości, wypełniając żołądek<br />
- wspomaga naturalne procesy oczyszczania organizmu<br />
- zawiera składniki wspomagające utratę wagi: l-karnitynę, chrom, wyciąg z zielonej herbaty<br />
- aktywuje proces rozpadu tłuszczu<br />
- stymuluje redukcji tkanki tłuszczowej<br />
- hamuje apetyt<br />
- wspomaga metabolizm<br />
- blokuje wchłaniane przez organizm pewnej ilości spożywanych tłuszczów.</p>
<p>W prezentowanych zaletach produktu często wymienia się wyniki   testów klinicznych potwierdzające skuteczność danego preparatu. Należy  jednak zwrócić uwagę na wiarygodność takich testów –często nie ma nawet  informacji o tym, jaki ośrodek badawczy przeprowadził badania, ile osób  wzięło udział w testach. Nie ulega również wątpliwości, że badanie  obejmujące 20, 30 osób nie jest reprezentatywne. Firmy często zachwalają  rzekomą skuteczność preparatu przedstawiając wyniki sprzedaży –ale czy  fakt, że dany preparat kupiło 1000 osób świadczy o jego skuteczności,  kiedy brak jest danych dotyczących realnej utraty wagi wśród tych osób?<br />
Wszystkie tego typu wiadomości mają na celu skłonienie potencjalnych  klientów do zakupu. We wschodniej Europie sprzedaż preparatów rzekomo  stymulujących odchudzanie (w tym tych dostępnych na receptę)  w 2009  roku sięgnęła  1, 4 biliona dolarów.</p>
<p>Skuteczność preparatów reklamowanych jako pomoc w odchudzaniu , w  przeciwieństwie do leków, nie musi być potwierdzona zanim zostaną one  dopuszczone do sprzedaży. Dlatego naukowcy postanowili sprawdzić  niektóre z nich poddając je badaniom klinicznym.</p>
<p>Dwa rodzaje badań zostały zaprezentowane na Międzynarodowym  Kongresie dotyczącym otyłości, który odbywał się w Sztokholmie. Skład  suplementów na odchudzanie różni się w zależności od preparatu, dlatego  naukowcy postanowili sprawdzić, czy któryś z nich przynosi pożądane  efekty.</p>
<p>W pierwszym z badań preparaty wyselekcjonowane do badań poddane były  rygorystycznej ocenie, aby sprawdzić czy występujące w nich składniki  są rzeczywiście skuteczne. Wcześniejsze badania obejmowały tylko jeden  produkt, dlatego tym razem badacze postanowili zbadać aż 9 preparatów  weryfikując, czy któryś z nich jest skuteczny.  </p>
<p>Łącznie przetestowano 9 preparatów, których działanie porównano z  tabletkami placebo. Testowane preparaty zawierały: l-karnitynę, wyciąg z  kapusty, wyciąg z nasion guarany, ekstrakt fasoli, polisacharydy,  glukozamina, ekstrakt roślinny konjak, trawa morska, błonnik oraz  wyselekcjonowane substancje roślinne.<br />
Naukowcy zakupili suplementy diety i zmienili ich wygląd w ten  sposób, aby wszystkie miały ten sam kształt i kolor i nie miały nazwy.  Następnie przekazali  badanym preparaty zawierające placebo lub  preparaty zawierające jeden z dziewięciu suplementów, w dawkach  rekomendowanych przez producentów.  W badaniach uczestniczyły  189 osoby  w średnim wieku z nadwagą lub otyłością. Każdy z 9 preparatów badani  przyjmowali przez tydzień, zaś całe badanie trwało 2 miesiące.</p>
<p>Przeciętny spadek wagi w badanych grupach wyniósł od 1 do 2 kg, zaś w  grupie placebo  -1,2 kg, nie ma więc żadnych naukowych podstaw by  sądzić, że preparaty reklamowane jako wyszczuplające skutkują spadkiem  masy ciała.</p>
<p>W drugim badaniu analizie poddano takie preparaty odchudzające jak:  chrom, gorzka pomarańcza, skrzyp, sprzężony kwas linolowy –CLA, wapno,  guma guar, błonnik roślinny, błonnik GNN (glucomannan),chritosan i  zielona herbata. Również i tym razem naukowcy nie znaleźli żadnych dowód  wskazujących na to, że któryś z tych preparatów jest wskazany i  skuteczny przy dietach odchudzających.</p>
<p>Na micie preparatów odchudzających stale bogacą się firmy je  produkujące. I zanosi się na to, że ich dobra passa będzie trwała, bo  rynek nadal pełen jest otyłych osób, które zamiast przejść na dietę  wspomaganą aktywnością fizyczną, wolą uśpić wyrzuty sumienia i zapłacić  za pozorne wspomagacze.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.naszezdrowie.biz/nieskuteczne-preparaty-na-odchudzanie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Alternatywne dializy nocne</title>
		<link>http://www.naszezdrowie.biz/alternatywne-dializy-nocne/</link>
		<comments>http://www.naszezdrowie.biz/alternatywne-dializy-nocne/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 17 Sep 2010 18:16:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Metody leczenia]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrowie społeczne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.naszezdrowie.biz/?p=329</guid>
		<description><![CDATA[Główną funkcją nerek jest usuwanie zbędnych produktów przemiany materii. Kiedy ograny te  funkcjonują nieprawidłowo niezbędne są dializy. Dializy to terapia,  która wiąże się z wielogodzinnym przebywaniem pacjenta przy aparaturze  do dializ, pochłaniając przez kilka dni w tygodniu czas pacjenta.  Dializa wykonywana jest najczęściej trzy razy w tygodniu i zajmuje od 2 [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Główną funkcją nerek jest usuwanie zbędnych produktów przemiany materii. Kiedy ograny te  funkcjonują nieprawidłowo niezbędne są dializy. Dializy to terapia,  która wiąże się z wielogodzinnym przebywaniem pacjenta przy aparaturze  do dializ, pochłaniając przez kilka dni w tygodniu czas pacjenta.  Dializa wykonywana jest najczęściej trzy razy w tygodniu i zajmuje od 2  do 5 godzin. Taki czas niestety nie zawsze wystarcza, aby z organizmu  pacjenta zostały usunięte wszystkie zbędne produkty przemiany materii.</p>
<p>Powstał więc pomysł, aby dializy odbywały się w nocy, kiedy pacjent  śpi. Taki sposób dializ dawałby także możliwość<span id="more-329"></span> ich wydłużenia -do 6  godzin, a nawet dłużej. Dla niektórych pacjentów takie dializy są  wygodniejsze, zaś najnowsze badania pokazują, że taki rodzaj dializ może  przynosić korzyści zdrowotnie w porównaniu z dializami dziennymi.</p>
<p>Na stronie Since Daily opisano najnowsze badanie dotyczące dializ. Dr. Joanna Ruth Powell z  Western Infirmary w Wielkiej Brytanii wraz ze współpracownikami  porównała zdrowie pacjentów wykonujących dializy dzienne oraz tych,  których dializy odbywały się w nocy. Badania trwały przez 10 lat i  obejmowały 106 pacjentów w wieku od 30 do 70 lat. Nocne dializy były  dobrze tolerowane tylko przez jedną trzecią pacjentów, którzy powrócili  do konwencjonalnej formy dializ średnio po czasie dwóch lat od  zakończenia badań, głównie z powodu osobistych preferencji niż przyczyn  medycznych.</p>
<p>Badacze śledzili ważne parametry zdrowotne u 106 pacjentów, połowę z  nich stanowili pacjenci dializowani w nocy, zaś połowę ci dializowani w  dzień. U pacjentów poddanych dializom nocnym zaobserwowano niższy  odsetek anemii oraz zredukowany poziom mocznika we krwi.</p>
<p>Wcześniejsze badania nad pacjentami dializowanymi pokazały, że  dializy nocne zmniejszają też poziom ciśnienia krwi, obniżają poziom  fosforanów we krwi oraz ryzyko przedwczesnej śmierci w porównaniu do  dializ standardowych. Jednakże ostatnie badania nie potwierdziły tych  korzyści.<br />
Konkluzje, jakie zostały wyciągnięte z badań pozwalają sądzić, że  dializy przeprowadzane w nocy są dobrym sposobem dializowania pacjentów w  szpitalach, które mogą oferować pacjentom dłuższe sesje dializ. Dializy  wykonywane w nocy mają szansę stać się ważną alternatywą dla pacjentów z  nieuleczalną chorobą nerek.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.naszezdrowie.biz/alternatywne-dializy-nocne/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

