<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Nasze zdrowie &#187; Witaminy</title>
	<atom:link href="http://www.naszezdrowie.biz/category/witaminy/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.naszezdrowie.biz</link>
	<description>Szlachetne zdrowie, Nikt się nie dowie, Jako smakujesz, Aż się zepsujesz. Tam człowiek prawie Widzi na jawie I sam to powie, Że nic nad zdrowie Ani lepszego, Ani droższego;</description>
	<lastBuildDate>Sun, 10 Jul 2011 18:30:38 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=9660</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Produkty pszczele nie tylko na metabolizm</title>
		<link>http://www.naszezdrowie.biz/produkty-pszczele-nie-tylko-na-metabolizm/</link>
		<comments>http://www.naszezdrowie.biz/produkty-pszczele-nie-tylko-na-metabolizm/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 08 May 2011 15:41:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Leki]]></category>
		<category><![CDATA[Metody leczenia]]></category>
		<category><![CDATA[Suplementy diety]]></category>
		<category><![CDATA[Witaminy]]></category>
		<category><![CDATA[mleczko pszczele]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.naszezdrowie.biz/?p=428</guid>
		<description><![CDATA[Propolis, czyli kit pszczeli, jest balsamiczno &#8211; żywiczną substancją, zbieraną przez pszczoły-robotnice z wydzielin pączków różnych drzew liściastych i iglastych. W zależności od źródła powstania uzyskuje barwę żółto-zieloną, przez ciemnobrązową, do prawie czarnej. Składa się z wielu substancji biologicznie czynnych wykazujących silne działanie bakteriobójcze i przeciwbólowe. Przyspiesza metabolizm komórkowy i odtruwa organizm. Regeneruje tkankę chrzęstną [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: left;">Propolis, czyli kit pszczeli, jest balsamiczno &#8211; żywiczną substancją, zbieraną przez pszczoły-robotnice z wydzielin pączków różnych drzew liściastych i iglastych. W zależności od źródła powstania uzyskuje barwę żółto-zieloną, przez ciemnobrązową, do prawie czarnej. Składa się z wielu substancji biologicznie czynnych wykazujących silne działanie bakteriobójcze i przeciwbólowe. Przyspiesza metabolizm komórkowy i odtruwa organizm. Regeneruje tkankę chrzęstną i kostną, a także nabłonek skóry, dzięki czemu zapobiega powstawaniu blizn.</p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-429" title="kit-mleczko" src="http://www.naszezdrowie.biz/wp-content/uploads/2011/05/kit-mleczko.jpg" alt="kit-mleczko" width="152" height="100" /></p>
<p style="text-align: left;">System immunologiczny wzmacniany może być również przez <a title="mleczko pszczele" href="http://www.zdrowysklep.eu/BEE_POWER_50_kaps__mleczko_pszczele_-84.html">mleczko pszczele</a>.<br />
Mleczko pszczele jest substancją odżywczą, nadzwyczaj bogatą w witaminy, białka i aminokwasy.<br />
Jest świetnym środkiem odżywczym i wzmacniającym układ odpornościowy organizmu.</p>
<p style="text-align: left;">Wytwarzane jest przez pszczoły robotnice zaopatrujące królową matkę w pokarm. Jest to właściwie  koncentrat składników odżywczych, który sprawia, że królowa <span id="more-428"></span> żyje ponad pięć lat, podczas gdy pszczoły robotnice tylko 2-4 miesiące. Pokarm ten umożliwia królowej złożenie w ciągu 24 godzin aż 2000-3000 jaj , a waga jaj równa się wadze samej królowej.</p>
<p style="text-align: left;">Mleczko pszczele zawiera:</p>
<p style="text-align: left;">* kompleks witamin z grupy B, a zwłaszcza w dużym stężeniu witaminy B5 (kwas pantotenowy) i witaminy B6.<br />
* jest jedynym źródłem naturalnym czystej acetylocholiny, zawiera składniki mineralne, oraz witaminy A, witaminy C, witaminy D, witaminy E,<br />
* enzymy i 18 aminokwasów,<br />
* oraz substancje bakterio- i wirusobójcze.</p>
<p style="text-align: left;">Z doświadczeń wiemy, że mleczko pszczele ożywia, niemal wskrzesza organizm. Utrzymuje w zdrowiu strukturę kości oraz stawy. Można je zażywać bez względu na wiek i płeć.  Jest uniwersalnym suplementem żywieniowym.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.naszezdrowie.biz/produkty-pszczele-nie-tylko-na-metabolizm/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Witamina E i selen nie zapobiegają rakowi</title>
		<link>http://www.naszezdrowie.biz/witamina-e-i-selen-nie-zapobiegaja-rakowi/</link>
		<comments>http://www.naszezdrowie.biz/witamina-e-i-selen-nie-zapobiegaja-rakowi/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 26 Feb 2011 21:46:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Metody leczenia]]></category>
		<category><![CDATA[Witaminy]]></category>
		<category><![CDATA[rak]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.naszezdrowie.biz/?p=373</guid>
		<description><![CDATA[Pomimo wcześniejszych doniesień, kanadyjscy naukowcy dowiedli, że trzy składniki odżywcze &#8211; witamina E, selen i soja &#8211; nie są skuteczne w przeciwdziałaniu rakowi prostaty u mężczyzn z przedrakowymi zmianami.
Publikowano dotąd wiele danych, które sugerowały, że składniki te mogą mieć ogromne znaczenie w prewencji raka prostaty. Szereg naukowców pokładało w nich ogromne nadzieje. Niestety okazało się, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: left;">Pomimo wcześniejszych doniesień, kanadyjscy naukowcy dowiedli, że trzy składniki odżywcze &#8211; witamina E, selen i soja &#8211; nie są skuteczne w przeciwdziałaniu rakowi prostaty u mężczyzn z przedrakowymi zmianami.</p>
<p style="text-align: left;">Publikowano dotąd wiele danych, które sugerowały, że składniki te mogą mieć ogromne znaczenie w prewencji raka prostaty. Szereg naukowców pokładało w nich ogromne nadzieje. Niestety okazało się, że jest inaczej. Losowo wybranym 303 mężczyznom, u których wykryto zmiany przedrakowe prostaty podawano białko soi, witaminę E i selen, albo placebo.</p>
<p style="text-align: left;"><img class="aligncenter size-full wp-image-420" title="witamina-e" src="http://www.naszezdrowie.biz/wp-content/uploads/2011/02/witamina-e.jpg" alt="witamina-e" width="236" height="158" /></p>
<p style="text-align: left;">Przez trzy lata wykonano im kilka biopsji w celu ustalenia ewentualnego rozwoju <span id="more-373"></span> raka prostaty. U nieco ponad 26 procent mężczyzn nie doszło do rozwinięcia się inwazyjnego stadium raka prostaty. Jednakże nie wydaje się, aby przyjmowanie tych trzech składników odżywczych miało wpływ na zmniejszenie ryzyka. Wyniki dwóch innych niedawnych badań są zbieżne z ustaleniami Kanadyjczyków. Jedno z nich wskazuje bowiem, że w profilaktyce raka prostaty nieskuteczne są witaminy E, C i selen, zaś drugie dowodzi nieskuteczności witamin B, C, D, E, kwasu foliowego i wapnia &#8211; pojedynczo lub w różnych kombinacjach. Jednak część ekspertów jest zdania, że co prawda soja nie chroni przed rakiem mężczyzn z już istniejącymi zmianami przedrakowymi prostaty, ale może przeciwdziałać powstawaniu takich zmian lub może zmniejszyć ryzyko nawrotu choroby i rozprzestrzeniania się komórek rakowych. Zapewne przeprowadzone zostaną w tym kierunku kolejne badania.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.naszezdrowie.biz/witamina-e-i-selen-nie-zapobiegaja-rakowi/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wzrok i witaminy</title>
		<link>http://www.naszezdrowie.biz/wzrok-i-witaminy/</link>
		<comments>http://www.naszezdrowie.biz/wzrok-i-witaminy/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 26 Feb 2011 21:42:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Suplementy diety]]></category>
		<category><![CDATA[Witaminy]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrowie społeczne]]></category>
		<category><![CDATA[wzrok]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.naszezdrowie.biz/?p=368</guid>
		<description><![CDATA[Chociaż zwykliśmy uważać, że okulary dodają powagi, jednak zwykle wolimy ubierać je jedynie dla ozdoby, a nie z potrzeby. Wada wzroku to jednak nie jest żadna przyjemność i chociaż dziś zamiast okularów możemy np. nosić szkła kontaktowe, to jednak zawsze wiąże się to z pewnymi utrudnieniami w codziennym funkcjonowaniu.

Zapominamy ponadto o tym, że dbanie o [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: left;">Chociaż zwykliśmy uważać, że okulary dodają powagi, jednak zwykle wolimy ubierać je jedynie dla ozdoby, a nie z potrzeby. Wada wzroku to jednak nie jest żadna przyjemność i chociaż dziś zamiast okularów możemy np. nosić szkła kontaktowe, to jednak zawsze wiąże się to z pewnymi utrudnieniami w codziennym funkcjonowaniu.</p>
<p style="text-align: left;"><img class="aligncenter size-full wp-image-422" title="witaminy-na-wzrok" src="http://www.naszezdrowie.biz/wp-content/uploads/2011/02/witaminy-na-wzrok.jpg" alt="witaminy-na-wzrok" width="318" height="159" /></p>
<p style="text-align: left;">Zapominamy ponadto o tym, że dbanie o wzrok to nie tylko wizyty u specjalistów, dobieranie odpowiednich soczewek czy okularów, ale także, a może nawet przede wszystkim, odpowiedni styl życia, w tym także dieta. W dzisiejszych czasach każdy chociaż raz pomyślał o tym, żeby przejść na dietę. W pogoni za tak obecnie modną, szczupłą sylwetką trzeba pamiętać, że odżywiamy się nie tylko dla przyjemności, ale głównie po to, żeby odżywić nasz organizm oraz dać mu energię do życia. W szale odchudzania eliminujemy masę produktów, ograniczamy się, zapominając jednak o tym, żeby do jadłospisu dodać produkty wartościowe, bogate w składniki odżywcze. Nie da się bowiem zaprzeczyć temu, że jakość pożywienia ma bardzo istotny wpływ na <span id="more-368"></span> to jak funkcjonuje nasze ciało. To, co jemy wpływa także na stan naszego wzroku, a niedobory pewnych składników mogą nawet prowadzić do chorób oczu., jak np. niedobór witamin z grupy B może powodować neuropatię nerwu wzrokowego, niedobór witaminy A przyczynia się do tzw. kurzej ślepoty (ślepota zmierzchowa &#8211; wada wzroku, polegająca na zaburzeniu widzenia w warunkach słabego oświetlenia.). Na wzrok ma także wpływ palenie papierosów, które zmniejsza ilość światłoczułego pigmentu w plamce żółtej. Czego zatem potrzebują nasze oczy?</p>
<p style="text-align: left;">Witamina A jest niezbędna do tworzenia rodopsyny, czyli barwnika w siatkówce oka. Jednym z pierwszych objawów niedoboru witaminy A jest tzw. kurza ślepota, czyli obniżona ostrość widzenia po zmroku.<br />
Poważny niedobór witaminy A powoduje rogowacenie nabłonków oka, niemożliwości regeneracji rodopsyny i prowadzi wysuszenia spojówek. Oczywiście, nadmiar witaminy A jest równie groźny, jak niedobór.<br />
Witamina A występuje m.in. w: tranie, wątrobach zwierząt, żółtku jaja kurzego, maśle, śmietanie, marchwi, dyni, szparagach, brokułach, pomidorach, szpinaku, czerwonej papryce, żółtych serach, sałacie, zielonym groszku, rzeżusze, brokułach, jagodach, brzoskwiniach, wiśniach, śliwkach, morelach, melonach i pomarańczach.</p>
<p style="text-align: left;">Witaminy z grupy B łagodzą objawy zmęczenia oczu, wspomagają pracę nerwu wzrokowego i poprawiają ostrość wzroku.<br />
Szczególnie istotną rolę pełni witamina B1. Niedobór może spowodować oczopląs, zaburzające widzenie osłabienie mięśni oczu. Witaminę B1 możemy znaleźć m.in. w: pełnoziarnistych zbożach, orzechach, warzywach strączkowych, drożdżach, w chudym mięsie, rybach, czerwonej soczewicy.<br />
Z kolei niedobór witaminy B2 powoduje pogorszenie ostrości wzroku, światłowstręt, łzawienie, łatwe męczenie się oczu i okołorogówkowe wrastanie naczyń. Witamina B2 występuje w: drożdżach, orzechach włoskich, migdałach. Brak witaminy B6 sprzyja zapaleniu nerwu wzrokowego i infekcjom. Tę witaminę spotkamy w: ziemniakach, mięsach, wędlinach, także jajkach, mleku, drożdżach, roślinach strączkowych, orzechach, bananach, awokado. Istotną rolę w syntezie białek biorących udział w widzeniu pełni witamina B12. Jej brak prowadzi do ślepoty, a występuje m.in. w: wątróbkach zwierzęcych, nerkach, sercach, serach, mleku, jajkach.</p>
<p style="text-align: left;">Witamina C potrzebna jest do procesu fotosyntezy kolagenu, który zapewnia trwałość naczyń krwionośnych oka, normalizuje wytwarzanie łez, jest przeciwutleniaczem. Niedobór może prowadzić do krwotoków i wylewów przedspojówkowych. Występuje m.in. w dzikiej róży, cytrusach, truskawkach, porzeczkach, poziomkach, malinach, jagodach, papryce, pomidorach,, kalarepie, ziemniakach.</p>
<p style="text-align: left;">Witamina E jest składnikiem błony komórkowej, chroniącym komórki przed szkodliwym promieniowaniem oraz działaniem wolnym rodników, zapewnia szczelność błon komórkowych oka i zapobiega utlenianiu witaminy A. Występuje m.in. w sałacie, brukselce, marchewce, kiełkach zbóż, mięsie, maśle, olejach roślinnych, migdałach, , jajach, orzechach włoskich, mące pełnoziarnistej.</p>
<p style="text-align: left;">W naszej diecie powinien znaleźć się także cynk, który pomaga w adaptacji oka do ciemności i wzmacnia siatkówkę oraz selen ważny w profilaktyce zaćmy. Selen ma właściwości przeciwzapalne, chroni błony komórkowe przed uszkodzeniem przez wolne rodniki, występuje m.in. orzechach włoskich, wątróbce, w pełnym zbożu, czosnku, kukurydzy, mięsie, rybach i jajach. Cynk z kolei możemy m.in. w ostrygach, chudym mięsie, drobiu i rybach.</p>
<p style="text-align: left;">Bardzo ważną rolę dla całego organizmu pełnią nienasycone kwasy tłuszczowe omega-3. Lista dobroczynnych skutków spożywania tych kwasów jest długa, m.in. mają one właściwości antyoksydacyjne i przeciwzapalne, odgrywają w siatkówce oka rolę strukturalną, funkcjonalną i ochronną, są składnikiem budulcowym błon komórkowych fotoreceptorów, zmniejszają ryzyko wystąpienia związanego z wiekiem zwyrodnienia plamki żółtej. Kwasy tłuszczowe omega-3 występują głównie w rybach.</p>
<p style="text-align: left;">Składnikiem, który chroni plamkę żółtą przed szkodliwym wpływem promieniowania UV oraz degeneracją w późniejszym wieku jest luteina. Luteina ponadto poprawia ostrość widzenia oraz zapobiega kurzej ślepocie.<br />
Występuje m.in. w zielonych warzywach liściastych , brokułach, brukselce, groszku, żółtkach jaj, dyni i kukurydzy.<br />
Równie istotnym składnikiem jest zeaksantyna, której aktywność jest wyższa niż luteiny. Zeaksantyna to przeciwutleniacz, który chroni przed światłem niebieskim oraz promieniowaniem UV i fotochemicznymi uszkodzeniami. Znajdziemy ją w kukurydzy, groszku i zbożach, a także w szpinaku, sałacie, marchwi, brukselce, brokułach, jajkach.</p>
<p style="text-align: left;">Oczywiście, możemy przyjmować suplementy, na rynku jest mnóstwo różnorodnych produktów, jednak musimy pamiętać, że żaden suplement nie zastąpi odpowiedniej diety, ponadto suplementację przeprowadzamy przez określony czas, nie można stosować jej zbyt długo. Dlatego też, warto odżywiać się zdrowo, nie tylko ze względu na sylwetkę, ale głównie dlatego, by móc cieszyć się dobrą kondycją organizmu, także oczu przez długie lata.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.naszezdrowie.biz/wzrok-i-witaminy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zła diagnoza &#8211; niedobór witaminy D</title>
		<link>http://www.naszezdrowie.biz/zla-diagnoza-niedobor-witaminy-d/</link>
		<comments>http://www.naszezdrowie.biz/zla-diagnoza-niedobor-witaminy-d/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 16 Jan 2010 17:20:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Nasze choroby]]></category>
		<category><![CDATA[Witaminy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.naszezdrowie.biz/?p=182</guid>
		<description><![CDATA[Witamina D jest, jak wiadomo, syntetyzowana w skórze pod wpływem słońca. Już podczas kilkunastu minut opalania się nasze ciało produkuje wystarczającą ilość witaminy D, aby mieć zapasy na cały dzień. Na naszej szerokości geograficznej promienie słoneczne są w stanie stymulować produkcję witaminy D tylko kilka miesięcy w roku, przez pozostałe &#8211; opalanie się nic albo [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Witamina D jest, jak wiadomo, syntetyzowana w skórze pod wpływem słońca. Już podczas kilkunastu minut opalania się nasze ciało produkuje wystarczającą ilość witaminy D, aby mieć zapasy na cały dzień. Na naszej szerokości geograficznej promienie słoneczne są w stanie stymulować produkcję witaminy D tylko kilka miesięcy w roku, przez pozostałe &#8211; opalanie się nic albo prawie nic nie daje.</p>
<p>I tu jest właśnie problem &#8211; opalając się zbieramy zapasy na cały dzień, , ale na drugi dzień poziom witaminy zacznie spadać. W zimie spada dramatycznie, do tego stopnia, że można mówić o epidemii <span id="more-182"></span>niedoboru. Niemal wszyscy mieszkańcy naszego kraju mają na wiosnę bardzo niski poziom tej witaminy, co znajduje odzwierciedlenie w dużo większej ilości przeziębień, gryp, depresji zimowej etc.</p>
<p>Skala problemu jest naprawdę bardzo duża. Na świecie norma stężenia witaminy D we krwi wynosi 50-80 ng/ml.</p>
<p><?  $links =  LinkMeShowLinks("h", "cl", "|", "", "");<br />
    $linki = explode("|", $links); ?><br />
<?php echo $linki[6]; ?><?php echo $linki[7]; ?></p>
<p>W przypadku większości znajomych, którzy zrobili testy, wyniki oscylowały w okolicy 10 ng/ml, czasem mniej, czasem więcej. Bodajże tylko jedna osoba miała wynik powyżej 20 ng/ml.</p>
<p>Jeśli ktoś bardzo rzadko się opala, unika słońca, stosuje kremy z filtrem, będzie miał poziom witaminy D krytycznie niski, wywołujący szereg objawów i zwiększający ryzyko wielu poważnych chorób. Jeśli będzie często wychodził na słońce, będzie miał bardzo niski poziom jedynie zimą i wiosną &#8211; ale też będzie miał niedobory. Jedynie osoby bardzo często (1-2 razy w miesiącu) jeżdżące zimą do ciepłych krajów i opalające się tam bądź raz na tydzeń korzystające ze specjalnych lamp opalającyh nie będą miały niedoboru.</p>
<p>Wiadomo o tej sytuacji już od wielu lat, wiadomo że niedobory witaminy D odpowiadają za tysiące zgonów w skali rocznej. Nic się z tym nie robi. Dlaczego? Pretensje do ministerstwa zdrowia.</p>
<p>Witamina D pełni w organizmie szereg funkcji. Umożliwia wchłanianie wapnia z przewodu pokarmowego. Umożliwia budowę kości i zapobiega osteoporozie. Uczestniczy we wszystkich procesach wzrostu i rozmnażania komórek (np przy regeneracji błon śluzowych gardła, oczu, jelit). Uczestniczy w pracy mózgu. Jest niezbędna do prawidłowego działania systemu odpornościowego, bez niej jesteśmy niemal bezbronni przed infekcjami. Bierze udział w przynajmniej kilkuset znanych przemianach metabolicznych.</p>
<p>Dlaczego tytuł &#8220;Witamina D jako błędna diagnoza boreliozy bądź nerwicy&#8221;? Z dwóch powodów. Po pierwsze, niedobory witaminy D są bardzo powszechne. Po drugie, objawy niedoboru są IDENTYCZNE z objawami, które na niektórych paramedycznych forach internetowych są przez &#8220;ekspertów&#8221; oceniane jako 100% borelioza, a jeden z objawów to&#8230; nerwica i depresja.</p>
<p>- witamina D pozwala odnawiać błony śluzowe.</p>
<p><?php echo $linki[8]; ?><?php echo $linki[9]; ?></p>
<p>Bez niej bez przerwy będzie się miało zaczerwienione oczy, częste zapalenia spojówek, pieczenie oczu, ciągle zaczerwienione, czasami bolące gardło, bardzo często nasilony katar, w poważniejszych niedoborach silne biegunki i widoczne zmiany np dziąseł czy skóry.<br />
- witamina D jest niezbędna do pracy stawów i kości. Bez niej będą silne bóle stawów, bóle kości. Wiadomo też, że jej niedobory prowadzą do bólu którego przyczynę ciężko zdiagnozować, np uogólnionego bólu nóg. Bóle zębów będą na porządku dziennym.<br />
- znika odporność na infekcje, więc będzie ciągłe narażenie organizmu na ataki drobnoustrojów &#8211; bakterie, które normalnie nic nie robią, grzyby z rodzaju candida. Ciągle będzie wrażenie stanu podgorączkowego, prawdopodobnie podniesiona temperatura (czasem jednak obniżona, na skutek spowolnienia metabolizmu).<br />
- jeden ze sztantadarowych objawów niedoboru witaminy D to zaburzenia nastroju. Zazwyczaj będzie to silna depresja połączona ze stanami lękowymi.<br />
- jeden z typowych dla witaminy D objawów silnego niedoboru to bóle okostnych, na skutek stanu zapalnego. Będą bolały przede wszystkim piszczele i mostek, chory będzie miał dużo większą wrażliwość na ból w tym rejonie.</p>
<p>Są to najczęstsze, typowe objawy niedoboru. Jest ich oczywiście dużo więcej, ale wypisywanie wszystkich mija się z celem. Co próbuję tym artykułem uświadomić &#8211; dziesiątki tysięcy osób w naszym kraju leczy się na różne tajemnicze choroby, podczas gdy prawdziwą przyczyną ich dolegliwości jest unikanie słońca. Na informację od polskiego lekarza ciężko liczyć, w końcu problem niedoboru witaminy D został opracowany dopiero kilkanaście lat temu, nie było o nim napisane w podręcznikach z lat 60tych.</p>
<p>Jak zdiagnozować niedobór? Badanie metabolitu, D(25)OH. Laboratoria często podają losowe normy, np Instytut Matki i Dziecka w teście dla dorosłego poda normę dla niemowlęcia (12-40 jak mnie pamięć nie myli, zamiast 50-80). Zazwyczaj jest lekko obniżony poziom wapnia (mierzy się jednocześnie wapń i wapń zjonizowany), zazwyczaj jest mocno podniesiony parathormon. Nie są to jednak reguły.</p>
<p>Jak uzupełniać? Nie ma pokarmów zawierających witaminę D w rozsądnych ilościach, może za wyjątkiem wątroby niektórych ryb morskich &#8211; ale wątroba to właśnie to miejsce, gdzie ryba gromadzi przez całe życie rtęć i rakotwórczą odmianę witaminy A, do tego jest napakowana bromem po uszy. Nie polecam, zwłaszcza że konieczne by było jedzenie kilograma ryb dziennie aby mieć jakiś efekt.</p>
<p><?php echo $linki[10]; ?><?php echo $linki[11]; ?></p>
<p>Pozostają dłuuugie wakacje w ciepłych krajach, albo suplementy. Dzienną &#8220;zalecana&#8221; dawka 200-400 IU została wyznaczona przez WHO całe lata temu i do tej pory lekarzom nie udało się jej zmienić, chociaż próbują bez przerwy. Lekarze na świecie zalecają w uzupełnianiu niedoboru dawki od 5000 do 10 000 IU dziennie, niekiedy nawet 50 000 &#8211; 100 000 w dawce uderzeniowej. Prawdopodobnie konieczne będzie zdobycie recepty na witaminkę. Koszty &#8211; dwa opakowania vigantolu (ilość wystarczająca do uzupełnienia silnego niedoboru) to jakieś 10 zł.</p>
<p>Jak poznać, czy nie przedawkowaliśmy witaminy D? Pierwsze objawy to częstomocz i zwiększenie stężenia wapnia w moczu. Przy suplementacji dawkami powyżej 10 000 IU / dzień powinno się co tydzień badać poziom wapnia w moczu. Przy silnym przedawkowaniu wystąpią zatwardzenia, bóle brzucha i zwiększenie stężenia wapnia we krwi (przy silnej suplementacji powinno się poziom we krwi badać co dwa tygodnie, zarówno wapń zwykły jak i zjonizowany). Jedyne przypadki przedawkowania u dorosłych wystąpiły po trwającym długie miesiące przyjmowaniu codziennych dawek kilkudziesięciu tysięcy jednostek.</p>
<p>Kto nie powinien przyjmować witaminy D? W niektórych schorzeniach organizm sam, bez udziału słońca produkuje gigantyczne ilości tej witaminy (nie ma więc mowy o niedoborze). Będzie to np sarkoidoza bądź niektóre nowotwory.</p>
<p>Czy opalanie nie powoduje czerniaka? Teoretycznie jest kilkuprocentowe (dosłownie) zwiększenie ryzyka na skutek silnych oparzeń słonecznych, ale badania na szeroką skalę wykazały, że osoby z krajów gdzie słońca niemal w ogóle nie ma zapadają na czerniaka dokładnie tak samo często (albo nawet częściej) jak osoby z krajów, gdzie słońce spala ziemię na proch. Co więcej, osoby z wysokim poziomem witaminy D mają 2 krotnie większą szansę przeżycia czerniaka, mają też o wiele niższą szansę zapadnięcia na inne nowotwory. Jest więc dokładnie odwrotnie &#8211; to brak słońca powoduje raka. Na każdy przypadek uniknięcia czerniaka brakiem opalania, mamy sto przypadków zachorowań na inne nowotwory na skutek spadku poziomu witaminy D.</p>
<p>Czy naprawdę konieczne jest uzupełnianie niedoboru? TAK. W badaniach nad wpływem suplementacji witaminy D okazało się, że osoby przyjmujące nawet niewielkie dawki miały ryzyko zapadnięcia na niektóre odmiany nowotworów zmniejszone nawet o 50%. Wiadomo też, że niedobory witaminy D wiążą się z zachorowaniem na stwardnienie rozsiane czy toczeń układowy (chorzy z niskim poziomem mają też o wiele, wiele szybszy postęp choroby). Są też potwierdzenia związku niedoboru z cukrzycą czy nadciśnieniem. W badaniach przesiewowych wszystkie osoby, które na skutek osteoporozy doznały złamań, miały poziom witaminy D poniżej 20 ng/ml. No i nie bez znaczenia jest fakt, że osoby z wysokim poziomem witaminy D przechodzą grypę o wiele lżej, a najczęściej w ogóle nie ulegają zarażeniu. www.vegie.pl</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.naszezdrowie.biz/zla-diagnoza-niedobor-witaminy-d/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Rola witaminy C</title>
		<link>http://www.naszezdrowie.biz/rola-witaminy-c/</link>
		<comments>http://www.naszezdrowie.biz/rola-witaminy-c/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 16 Jan 2010 16:58:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Metody leczenia]]></category>
		<category><![CDATA[Witaminy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.naszezdrowie.biz/?p=167</guid>
		<description><![CDATA[Rola witaminy C w naszym organizmie

Spośród 4.000 gatunków ssaków tylko organizmy ludzi, większości naczelnych, świnek morskich oraz niektórych gatunków nietoperzy nie syntetyzują witaminy C. Okazuje się jednak, że w toku ewolucji nasze gatunki wypracowały niezwykle wydajny mechanizm znakomicie kompensujący tę rzekomą ułomność. Otóż w zamian za zdolność syntezy kwasu askorbinowego występuje u nas bardzo wydajny [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Rola witaminy C w naszym organizmie<br />
</strong></p>
<p>Spośród 4.000 gatunków ssaków tylko organizmy ludzi, większości naczelnych, świnek morskich oraz niektórych gatunków nietoperzy nie syntetyzują witaminy C. Okazuje się jednak, że w toku ewolucji nasze gatunki wypracowały niezwykle wydajny mechanizm znakomicie kompensujący tę rzekomą ułomność. Otóż w zamian za zdolność syntezy kwasu askorbinowego występuje u nas bardzo wydajny mechanizm wychwytywania utlenionej formy witaminy C, czyli kwasu dehydroaskorbinowego (DHA) – związku powstającego z witaminy C w wyniku reakcji z wolnymi rodnikami tlenowymi. W większości świata ożywionego używającego witaminę C jako narzędzie obrony przed niszczycielskim wpływem wolnych rodników tlenowych kwas DHA jest traktowany jak<span id="more-167"></span> związek zużyty, a więc niepotrzebny. W organizmie człowieka zostaje on jednak pochłonięty przez czerwone krwinki (erytrocyty), a następnie powtórnie przetworzony do aktywnej formy witaminy C, używanej do zgoła innych celów niż wyłapywanie wolnych rodników tlenowych.<br />
<?  $links =  LinkMeShowLinks("h", "cl", "|", "", "");<br />
    $linki = explode("|", $links); ?></p>
<p>		<?php echo $linki[6]; ?><?php echo $linki[7]; ?></p>
<p>Mamy zatem koronny dowód, że organizm ludzki nie wykorzystuje łatwo utleniającej się witaminy C jako typowego utleniacza w obronie przed niszczycielskim wpływem wolnych rodników tlenowych, jak to ma miejsce wśród organizmów syntetyzujących tę witaminę, gdyż jest ona wykorzystywana do zgoła innych celów, a mianowicie:</p>
<p>* jest podstawowym składnikiem kwasu hialuronowego niezbędnego do syntezy kolagenu oraz w procesach kostnienia,<br />
* jest nieodzowna w przyswajaniu żelaza i syntezie hemoglobiny,<br />
* uczestniczy w procesach odpornościowych utrudniając wirusom przenikanie przez ściany komórkowe zdrowych komórek,<br />
* pełni ważną rolę regulacyjną we wzroście i rozwoju wszystkich komórek organizmu.</p>
<p>Organizmy zdolne do syntezy witaminy C są niezdolne do wychwytywania z krwi DHA, więc są zmuszone produkować ogromne ilości kwasu askorbinowego zużywając na to mnóstwo energii. O ile człowiekowi wystarcza pobranie z pożywienia 1 mg witaminy C na kilogram masy ciała, to na przykład kozły są zmuszone wytwarzać we własnym ciele 200 razy większą ilość tego związku.</p>
<p><strong>Rola witaminy C w obniżeniu cholesterolu LDL</strong></p>
<p>Witamina C nie jest w naszym organizmie magazynowana, więc jej nadmiar jest wydalany, ale zanim to nastąpi, krąży przez pewien czas w krwiobiegu, a jeśli napotka wolny rodnik tlenowy – utlenia się. Tym sposobem duże dawki witaminy C wpływają na zmniejszenie ilości wolnych rodników tlenowych, a więc organizm nie musi już utrzymywać we krwi zwiększonej ilości cholesterolu LDL do dezaktywacji i wydalenia wolnych rodników tlenowych, co skutkuje spadkiem jego stężenia we krwi.<br />
		<?php echo $linki[8]; ?><?php echo $linki[9]; ?></p>
<p>Zwolennikiem stosowania dużych dawek witaminy C był Linus Pauling, amerykański fizyk i chemik, dwukrotny laureat nagrody Nobla (1954 w dziedzinie chemii, za badania fundamentalnych właściwości wiązań chemicznych, i 1962 – nagroda pokojowa Nobla za wkład w kampanię przeciwko próbom z bronią jądrową). Sam zażywał 18 g witaminy C dziennie, a za jego przykładem nastała moda na zażywanie olbrzymich ilości witaminy C. Entuzjazm Paulinga dla witaminy C nie znalazł potwierdzenia w faktach, gdyż sam zmarł na raka prostaty, więc moda na ten sposób łatania zdrowia na jakiś czas zanikła, aż do teraz, gdyż producenci tzw. naturalnych suplementów diety znów ożywiają tego trupa próbując na ludzkiej niewiedzy robić interes. By jakoś uzasadnić fiasko poprzedniej mody na witaminę C, pada argument, że Pauling zalecał i sam stosował witaminę C syntetyczną, oni zaś proponują naturalną, rzekomo lepszą. W rzeczywistości nie ma to istotnego znaczenia, gdyż nadmiaru witaminy C organizm i tak nie przyswaja (nie wykorzystuje na potrzeby metabolizmu) lecz ją wydala. </p>
<p>		<?php echo $linki[10]; ?><?php echo $linki[11]; ?></p>
<p>A więc czy wydali sztuczną witaminę C, czy naturalną – jaka to różnica? To zwyczajna ściema, bo cóż z tego, że wskutek zażywania dużych dawek witaminy C, kilkusetkrotnie przewyższających zapotrzebowanie organizmu, spadnie stężenie cholesterolu LDL?</p>
<p>Czy usunie to przyczynę choroby, czy tylko zamaskuje objawy świadczące o prawidłowym funkcjonowaniu naszego organizmu?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.naszezdrowie.biz/rola-witaminy-c/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

